Aniu przyslij mu tego Twojego to jak mu nakopie do d...y to sie pozbiera...
nie wiem sama co radzic, ale tak jak pisze Jolek, teraz wyzywa a pozniej podniesie reke (wiem cos o tym bo sama bylam w takim zwiazku, ale szybko go skonczylam jak zaczely sie grubsze afery, reke podniosl raz ale nie trafil... reszte mozecie sobie dopisac).Trzymaj sie kochanie i nie poddawaj sie dla Darusia...
nie wiem sama co radzic, ale tak jak pisze Jolek, teraz wyzywa a pozniej podniesie reke (wiem cos o tym bo sama bylam w takim zwiazku, ale szybko go skonczylam jak zaczely sie grubsze afery, reke podniosl raz ale nie trafil... reszte mozecie sobie dopisac).Trzymaj sie kochanie i nie poddawaj sie dla Darusia...


