reklama

Maj 2011

reklama
Alex - poryczałam się...

Jolek - no mój młody rozrabiaka już śpi, ciekawe jak długo. Przylepa się z niego straszna zrobiła.

Dziś wymroziliśmy tyłki na długim spacerze. Młodemu cieplutko a mi nos prawie odpadł... Odzwyczaiłam się od minusowych temperatur. Tymek ostatnio konsumuje ogórki kiszone - normalnie nie można przy nim spokojnie zjeść bo się domaga żeby mu dać ogórasa, a głupio się w domu ukrywać przed dzieckiem. Dobrze, że się skończył słoik i nikogo kusić nie będą. Wczoraj zaś mi wyjadał kapustę kiszoną z talerza podczas obiadu, tak po niteczce. Jakieś ma upodobanie na kwaśne czy co?
Idę coś pooglądać na inną zakładkę :)
 
Alex to okropne...

U nas juz lepiej, za to teraz zamiast wymiotowania jest wodnista kupa co pol godziny :szok::szok::szok: wiec stawiam na zeby...
M zrobil wlasnie dwa serniki, ja musze tylko polewe zaraz machnac. Ide jutro z Oskarkiem na roczek do kolezanki i jeden wezme ze soba, a niech maja...

Futrzaczku akurat te buciki tak sobie mi sie podobaja ale sam pomysl jest super (Oskar dostal srebrna mala grzechotke z wygrawerowanym imieniem od chrzestej a od chrzesntego medalik.)
 
Mój o 18tej pyknął pół godzinną drzemkę z której wstał z wielkim płaczem. Stan ten trwał prawie godzinę,aż do kąpieli. Po kąpieli pocycalim i on ani myśli o spaniu.

Karolka widzę,że sernik to Wasze ulubione ciacho:)

Młoda długi spacer w taki mróz?? Młody od małego wie co dobre:)
 
Ostatnia edycja:
Siostra właśnie do mnie dzwoniła i mówi "ku.... ty wiesz jaki jest mróz? syberia normalnie":-D U mnie śmieci leżą niewyniesione i ani ja ani mąż nie mieliśmy ochoty wychodzić z chaty:sorry:
 
reklama
jolek - nie mam termometru, komp był w naprawie wiec na necie nie sprawdziłam a w radiu nie słyszałam ile jest na dworze. Tak ładnie słonko świeciło i mi się dobrze chodziło po lesie - ciepło, tylko jak doszliśmy nad wodę to zaciągnęło chłodem i tam mi nochala zaczerwieniło...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry