• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2011

dobra dobra chodźcie tu foszki:-D
żartowała żartowałam:-D:-D:-D:-D
już sie poprawiam...
wklejam mojego rasowca.... z moją niunią.. bo on nigdy sam tylko wszędzie z nią:-p
ale za to Vi ma niezłą kołderkę z niej.. hihi
nawet na głowę jej włazi jak jest tylko okazja ... hehe to ostatnie to jak "Lilo" była malutka

DSCF4247.jpgDSCF4361.jpgDSCF0591.jpgDSCF0970.jpgDSCF0225.jpg
pencil.png
 
reklama
a wiesz , ja zawsze myslałam ze to ze standardówek i się nie przyglądałam :zawstydzona/y::-p

wstawiaj wstawiaj:tak: popodziwiam te pędzelki:-D

Jolek chodź tu i się nie fo****.... bo zobaczysz
 
Witam, ja dopiero od dwóch dni znalazłam chwilke zeby zajrzec na bb.
Ale sie rozpisalyscie :szok:
U mnie juz lepiej przeziebienie ustapilo:)

ViKamcia właśnie doczytałam, że jesteśmy w tym samym wieku:) Tyle że ja mniej doświadczona bo w pierwszej ciąży.
Ale śliczne fotki wkleiłaś. Słodkie. Cudna córeczka i kotek tez. A mówią, że kot i dzidzia to nie najlepsze połaczenie. Zawsze wiedzialam ze to głupie gadanie. Jak zwierze dobrze wychowane, to da sie to pogodzic:-)
 
wisienka a ja mam kumpla z Rawy Mazowieckiej:-D:tak:

no taaaa jak się dobrze wychowa i kota i dziecko.. hehehe
mój kot otwiera paszczkę a mała wsadza tam paluszki i liczy mu ząbki:rofl2::rofl2::rofl2:
albo ciąga za ucho , zabiera piłeczkę.. a kotek nic..
a moja mama to mi kazała i w 1 ciąży kota wywalić z domu i w 2 tak samo..
ale się zaparłam i powiedziałam że w życiu..
to mi zaczęła opowiadać że przegryzie jej tętniczkę itp itd.. albo ze wydrapie oczy z zadrości o dziecko:-D masakra co ja się nasłuchałam.. hehe
 
Kamcia trochę bym się chyba bała,jakby mi się kociak tak na dziecku układał. Chociaż faktycznie słodkie połączenie. Właśnie się z M spięłam na temat kolczyków u małego dziecka! Zobaczył u Twojej Vi i zaczął się głupio mądrzyć.:wściekła/y:
 
a czemu bys się bała?? nie ma się co bac , znacvzy wiesz one razem śpią przy mnie więc się nie boję :tak:
w nocy np bym ich nie dała razem do łóżka;-) nigdy nic nie wiadomo kto kogo przyciśnie:sorry2: i co z tego będzie...


a co tam Twój się mądruje...??:-p
 
reklama
hehe Joelk powiedz żeby się o to nie martwił to nie te nasze stare czasy kiedy 6-latki ciągały się za uszy:rofl2:
ja jakoś nigdy bym o czymś takim nie pomyslała:-D
jak chce to mogę mu osobisty wykład zrobić na ten temat;-) tylko musiałabym poświęcić trochę czasu .. hihih


wisienka znasz kogoś z Rawy co siedzi w Uk??:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry