styna26
Fanka BB :)
Cześć no udało mi się trochę Nadię okiełznać. Od rana wszystko na nie i ryk cały czas. Problemem jest że ona nie cierpi śniadań. Ja już nie wiem jak ją przekonać aby coś rano zjadła. tzn. jak już spróbuje to je ale rano ma za dużo energii i tyle spraw do załatwienia że nie ma czasu nic spróbować. W końcu o 9:30 zjadła kanapkę i odrazu humor się poprawił.
Madzik a próbujecie inhalacji. No i jak czyścicie nosek? Zdrówka.
Madzik a próbujecie inhalacji. No i jak czyścicie nosek? Zdrówka.


Ja jeszcze nie odespałam poniedziałkowej nocy, wieczorem już ledwo żywa chodzę i marzę o położeniu, a u Krzysia moc energii. Dobrze, że jak babcia po22 przyjdzie to się z nim jeszcze pobawi. Ale zasypia wieczorem tylko ze mną. W nocy też jest płaczliwy i dużo razy się budzi. Nie wiem czy to tęsknota za tatą czy jeszcze uszy.
Mój Igi od kilku dni maruda i rączkoski do tego jeść nie chce zbytnio. Rozmawiałam z siostrą przed chwilą i jej córa też marudna i przylepa
