salsera
Fanka BB :)
Alex - ja przed Sylwestrem walczyłam z przeziębieniem i pomogło, ale co dokładnie to nie wiem. A stosowałam:
- syrop *spam*
- mleko z miodem (raz nawet dodałam czosnku ale to już za wiele dla moich kubków smakowych)
- inhalacje z rumianku i majeranku
- herbata z lipy
- olejek Olbas - w sumie ostatecznie znalazłam sprzeczne informacje co do stosowania go w czasie ciąży, ale jest skuteczny. Jak dałam 2 kropelki na chusteczkę to długo mi wystarczyło do wdychania. Elegancko odtyka nos i przynajmniej zatoki nie bolą. Do tego raz skropiłam 2 kropelkami poduchę na noc i w Sylwestra obudziłam się jak nowa
- syrop *spam*
- mleko z miodem (raz nawet dodałam czosnku ale to już za wiele dla moich kubków smakowych)
- inhalacje z rumianku i majeranku
- herbata z lipy
- olejek Olbas - w sumie ostatecznie znalazłam sprzeczne informacje co do stosowania go w czasie ciąży, ale jest skuteczny. Jak dałam 2 kropelki na chusteczkę to długo mi wystarczyło do wdychania. Elegancko odtyka nos i przynajmniej zatoki nie bolą. Do tego raz skropiłam 2 kropelkami poduchę na noc i w Sylwestra obudziłam się jak nowa


pewnie się nastawiłaś że będzie fajnie a tu wyszła lipa... ja rozumiem się czasem pokłocic... no ale nie w sylwka i nie przy znajomych;-) żeby im się oechciało siedzieć
ale ja taka wredna jestem z natury
I to jest joga dla dzieci.
dziecku można powyrywać ręce i nogi ze stawów i do końca życza będzie jakieś pokrzywione...:-
a to wszystko za sprawą tych okropnych ciazowych hormonów.....(tak myślę....)
no moze fuksem bo to główne drogi więc zajmie mi to z 2h spokojnie bo jak tu nie odśnieżają to trzeba uważać... ale jakbym mieszkała gdzieś na peryferiach miasta to nie ma mowy....