Futrzaczek świetna kiecka, a siostra to ma talent takie loki to mi się strasznie marzą.
Melia współczuję organizacji, ja to bym wszystkim zaczęła o tej knajpie opowiadać, i nie mówię tu o plotkowaniu, bo tym się brzydzę, ale o ostrzeżeniu przed czymś takim.
Wisienka niestety ja też mam takich znajomych którzy za każdym razem się ze sobą kłócą szczególnie jak już trochę wypiją, i bardzo mnie męczyło spotykanie się z nimi bo to jest strasznie krępujące, na szczęście rok temu ze względu na prace musieli się wyprowadzić do innej miejscowości i teraz tylko czasami kontaktujemy się telefonicznie.
Karolka nie przejmuj się teściową co ona mówi i myśli na pewno nikogo kto cię dobrze zna nie interesuje, a tylko wyrabiają sobie opinie o niej. Jeśli chodzi o przeprosiny to szczerze nie wiem czy jest sens czekać, takie osoby nigdy nie przyznają się do winy.
Ypra zaaplikuj mężowi gripex czosnek i rutinoscorbin i będziecie mogli spokojnie sobie jechać do teściów, na szczęście to nie ty się przeziębiłaś bo wtedy to już gorzej jak nic prawie brać nie można, a apropo na twoim miejscu też brałabym czosnek tak zabezpieczająco.