reklama

Maj 2011

Kamcia ale M już śpi, rano dołoży jeszcze do zlewu i do roboty pójdzie, a ta sterta zostanie dla mnie.... AAAAAAAAAAAAAAAA on pewnie się troszczy o to żeby mi się nie nudziło jak siedzę sama w domu:eek:
 
reklama
Kamcia ale M już śpi, rano dołoży jeszcze do zlewu i do roboty pójdzie, a ta sterta zostanie dla mnie.... AAAAAAAAAAAAAAAA on pewnie się troszczy o to żeby mi się nie nudziło jak siedzę sama w domu:eek:

hahha jakby mój mi tak dołozył i poszedł rano do pracy , to ja bym jeszcze przez cały dzien dozbierała.. i poczekała aż wróci i po sobie posprząta ...
całkiem serio:-D
dlatego D twierdzi że ja to czasem jestem wredna:-D
 
Ja straciłam dzisiaj cierpliwość. Dokładnie na dzisiaj miałam umówioną wizytę jeszcze przed Nowym rokiem się zapisywałam, ale coś mi mówiło żeby zadzwonić i się upewnić do ginki czy na pewno. Dzwonie a ona z łaską i zdziwieniem mi odpowiada, że jestem przepisana na 11 stycznia... Byłam taka zła, że z nią nie dyskutowałam i się rozłączyłam... Kurza mać nawet nie raczyła do mnie zadzwonić:angry::no::wściekła/y: i mnie powiadomić i pojechalibyśmy na marne i pocałowali klamkę... Zdenerwowałam się i popłakałam bo skończyły mi się leki już prawie i mam do niedzieli tylko:no:
A że od początku miałam co do niej złe odczucia to podjęłam dzisiaj decyzję, że zmieniam gina... Co prawda to połowa ciąży ale nie chcę płacić 150 zł za olewcze podejście (i nie chodzi tylko o to dzisiaj tylko ogólnie).
Zaczęłam do niej chodzić bo Teściowa się uparła ale po dzisiejszej sytuacji zrezygnowałam i zapisałam się na przyszły tydzień do innego ginka też prywatnie. Ma dobre opinie i usg w gabinecie czego u tamtej Pani doktor nie było.... Tylko stary fotel do badania... Nie wiem za co ona brała to 150 zł bo w gabinet na pewno tego nie wkładała. Nawet nie chciała mi swojej karty ciąży założyć tylko zostawiła kartę LuxMedy bo uznała, że to nie ma różnicy...

Ehh... przepraszam, ale się wyżaliłam trochę:-(:-(

Mój Chłopczyk dzisiaj cały dzień kopię:happy: a i byliśmy w kinie na Weekendzie --> POLECAM:-)

Miłej nocki Kochane i jutro wpadam i nadrabiam:-)
 
Misia, i bardzo dobrze ze zmienilas ginka.. I 150zl za samo badanie??? Szook
ViKamcia ma racje, nie denerwuj sie :) Przynajmniej maluszek Ci wynagradza wszystko i daje o sobie znac :)
 
Kamcia zrobiłam dzisiaj te racuszki, pyszne :-) Wszyscy się zajadali i chwalili :-)

Tak sobie czytam czasem, ze spacerujecie, sprzątacie, pracujecie, jeździcie samochodem a ja od początku się do tego nie nadaję :-( A przed ciążą byłam bardzo aktywna, pracoholizm, codzienne spacery do lasu, godziny za kółkiem...

Teraz pracować mi nie wolno, jak tylko coś zrobię krzyż mnie tak nawala, że w sumie nie ma sensu za cokolwiek się brać na poważnie bo muszę przerywać. Ech... do duszy to wszystko... Staro się czuję.
 
Hej, ja znowu tylko na chwileczke, poczytalam Was, wiem o co kaman mniej wiecej, ale jestem zwloka...umeczona po calym tg pracy, wiec teraz szybko mnie muli o spania...zaraz musze leciec do orange opitolic ich za niescislosci co do jakosci mojego abonamentu i przepisac umowe z mamy na mnie...

Misia barzo dorze zrobilas, ze zmienilas lekarza, ja nie placilabym 150zl za wizyte bez usg!!! :szok: Moj ginek bierze polowe tego z usg, badaniem i cala reszta
 
hej mamuski:) no ja tez jestem w szkou 150zl za wizyte.. ja za badanie i usg place tylko 60zl, ale to juz od danego lekarza zalezy jak widac.

milego dnia dla mamuś i dzidziusiow:)
 
reklama
a umnie pani G za wizytę bierze w zależności od pory dnia :D i dnia tygodnia :D , do 19-stej - 100 zł, po i w sobotę 150 zł, a gdyby ktoś chciał zawitać w niedzielę to 200 zł !!
usg płatne 40 zł,
ale ona takiego jak np. połówkowe nie robi, a więc u innego lekarza usg 250 zł :(
Pzdrrr.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry