reklama

Maj 2011

O nawet nie mialam duzo do nadrabiania:))

Co do wakacji mam troche odmienne zdanie, bo w czerwcu bylismy z mezulem w egipcie i bylam bardzo mile zaskoczona wiec napewno tam wrocimy :) Poza tym uwielbiam polskie morze, przynajmniej raz w sezonie jezdzimy. Ale w zeszlym roku to bylismy trzy razy:) Najpierw w Krynicy morskiej sami w czerwcu, potem w jastrzebiej gorze ze znajomymi i dwojka dzieciaczkow w sierpniu, i na pozegnanie sezonu bylismy w gdyni bo P. mial konferencje swojej firmy w gdyni w orbisie:) W tym roku bylismy tylko raz w sierpniu z ciocia i wujkiem (tym, ktory teraz lezy w szpitalu) w krynicy. Tyle tylko ze my nie mamy az strasznie daleko jak dziewczyny ze slaska:D
Zgodze sie ze nad polskim morzem drogo i plaze zatloczone ale jednak piasek na plazy nie ma sobie rownych, morze zimne, ale za to czlowiek moze plywac caly dzien i mu wargi od soli nie odpadną :-D

My tez ruszamy z budowa w tym roku, bo ile mozna siedziec na glowie tesciom(chociaz naprawde mieszka nam sie super) Tyle ze u Nas bez kredytu to sie raczej nie obedzie, bo moj P. chce najpozniej w przyszlym roku skonczyc a najlepiej to chcialby skonczyc juz pod koniec tego , takze odlozyc na caly domek nie zdazylismy jeszcze. Ale mysle ze damy rade go splacac :tak:
 
reklama
Nom jak sie weekend robi to wogole robi sie pusciutko:)
A ja musze sie pochwalic dzis po pracy mojego P. jedziemy na rozowe zakupy do Janek:) Juz nie moge sie doczekac:-)
Mam tylko nadzieje ze mojej Nadii juz nic nie wyrosnie tam miedzy nozkami:szok:
 
Dzien dobry Kochane :)

My w zeszłym roku to mieliśmy super wakacje. W sumie zaczeły się wyjazdy na Boże Narodzenie i spędzilliśmy je w Karpaczu. Potem w maju mieliśmy podróż poślubną do Turcji i było fantastycznie. Potem w sierpniu pojechaliśmy do Zakopanego i też było świetnie i stamtąd wróciliśmy zafasolkowani :-) Więc zeszłoroczne wakację były częste i bardzo owocne :-)

Wisienka no to powodzenia na zakupach :-)
 
Wisienko to może nie przesadzaj z tym różowym kolorem:):):)
Ja to na razie myślę o opłatach że trzeba zrobić, a przyjemności będą później...
Co do wakacji to się Wam nie wypowiem...Nie byłam w naszych górach,a po reszcie moge pośmigać...ale palcem po mapie :(
 
reklama
wisienka87 to czekam na zdjecia z budowy:) my tez chcielibysmy zaczac w tym roku bo tez wlasnie siedzimy tesciom na glowie, jest fajnie ale co swoj domek to swoj:) czekam na kazde wiesci zwiazane z budowa:)

a na zdjecia ciuszkow ktore uda Ci sie kupic tez chetnie popatrze:):):)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry