reklama

Maj 2011

Wisienka z sexmisji:tak: Kamcia jest młodsza od Ciebie:tak: Ja się wyrobilam z pieluchami przed 30
Mamy kogoś po 30??


Poziomki... właśnie nadrabiam... masz coś do tych po 30-tce? Dawaj na gołą klatę! :-D:-p
Idę dalej czytać te wasze wypociny, gówniary... :-p

Ooo Kamcia wróciła, tak po kryjomu, na czym chciałaś nas złapać? :-D

Ja mojemu TZ kanapek do pracy nie robię i nigdy nie robiłam. Za to on robił dla mnie i dla siebie. Wstawał chłopina wcześniej, żebym mogła sobie pospać te parę minut i klepał kanapki w kuchni... Ale mam dobrego mężczyznę... Teraz też mnie smsami nie budzi, wie, że odsypiam te nocne libacje na BB :-D

Ja za to się odwdzięczam od kilku miesięcy, zamiast kanapek TZ bierze do pracy różne smakołyki, a to gołąbki a to bigos, pączki, ciasto (oczywiście nie codziennie). Aż któregoś dnia kolega z pracy gapił się na te jego gołąbki, gapił i w końcu mówi: stary, ale ty musisz dobrze popychać, skoro ci twoja tak dogadza :-D:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
He he kamcia buziaki :*
Od razu romansowałam... było trzeba uprzedzić,że go na farmie zatrudniasz to bym nie pisała :-p:-D
Ale ja tu mu oczy mydliłam,że Ty na bank dzisiaj na BB nie wejdziesz bo się za nim bardziej stęskniłaś niż za nami a tu proszę NIESPODZIANKA ;-)
 
haha
on mecz ogląda a ja nadrabiam, jeszcze mi 3 najważniejsze tematy zostały.. maj , krągłości i wisyty:-p
a jak skoczę to do wyrka , mąż masaaż zrobi i spac:-D

co do fawrmy to tyle mi narobił paszy i plonów nazbierał:szok:widac że się nudził.. haha
:-D:-D:-D:-D

tak hope wróciłam i myslałam ze was na czymś złapie. ale narazie nie mam na czym:-p
 
Ja za to się odwdzięczam od kilku miesięcy, zamiast kanapek TZ bierze do pracy różne smakołyki, a to gołąbki a to bigos, pączki, ciasto (oczywiście nie codziennie). Aż któregoś dnia kolega z pracy gapił się na te jego gołąbki, gapił i w końcu mówi: stary, ale ty musisz dobrze popychać, skoro ci twoja tak dogadza :-D:-D:-D:-D

Hope koledze pewnie gul skoczył z zazdrości :-D

Kamcia a co do farmy to aktywna byłaś praktycznie cały czas, a raczej D był aktywny.:-D
 
Ostatnia edycja:
Kamcia witaj z powrotem, czekamy na szczegóły

Ja mojemu robiłam kanapki, ale odkąd jestem w ciąży i źle sypiam do tego mam problemy z zaśnięciem jak już wstanę, a on o 5:30 musi wstawać, a ja znowu na popołudniu chodzę, więc się poddałam, ale ma za to codziennie obiad tylko sobie podgrzewa i może pałaszować. A jak mam wolne akurat to na stole już nawet czeka, tylko jakąś słabą wolę mam ostatnio i jak już ten obiad jest na stole a on w korku utknie to nie mam siły na niego czekać i zjadam swoje.
 
No to mój M ma przerąbane...Sam sobie robi kanapki.On robi obiady bo ja nie jestem mistrzem w gotowaniu a w dodatku teraz w ciąży przeszkadzają mi zapachy gotowania :( Oj ja wyrodna "żona" jestem:P
 
Styna no jak to, zaciskasz pośladki, podcierasz ślinę i czekasz :-D
Jolek, ciebie za żonę bym nie chciała no chyba, że dobra jesteś w czymś innym :-p
 
Jolek jak już gotuję to dla nas oboje, bo mój to gotować nie umie, jedynie spaghetti mu wychodzi, a tak jak kiedyś go poprosiłam aby jajka ugotował to pytał jak i ile, no więc ja gotuję ale on zmywa i coraz lepiej mu to wychodzi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry