Dobry wieczór :-)
Zyczę wszystkim dużo zdrówka :-)
Ja się nadal borykam z bólem gardła, ale ogólnie da się wytrzymać. Bardziej mnie plecy wkurzają :-(
Pojechaliśmy dziś pooglądać wózki, a skończyło się tym, że je przywieźliśmy
Mężulek pół dnia robił porzadki ze swoimi gratami, cały przedpokój zagracony, wywozimy je do mojej mamy do piwnicy, bo sami mamy tylko garaż. Właśnie poszedł z 1-szą turą i coś go długo nie ma, ciekawe gdzie zaginął ?
gag - gratuluję odwagi :-), ja po przerwie dalej się boję :-( Ciągle się pocieszam, że jak Mały się urodzi, to nie będę miała wyjścia ;-)
alex - dziwni ci księża, na zastępstwa pozwalają a normalnie nie mogą. Trzymam kciuki byście znaleźli innego.