reklama

Maj 2011

Biedulki wszystkie choruszki, życzę zdrówka i dobrego samopoczucia.
A mnie dziś mąż na cały dzień na wyjazd zabrał. Tyłek mnie boli, bo byliśmy w kinie na 2 filmach każdy po 2 godziny, w aucie też ponad godzinę w jedną stronę, tak że nasiedziałam się, ubawiłam na filmach, no i zakupy. Super dzień.
 
reklama
zanka, tylko nie powiedziałaś dziewczynom ,ile obróbka potrwa:-D tydzień??

Wszystkim niedomagającym i chorującym, obolałym - dużo pozytywnej energii przesyłamy z juniorem:-)

U mnie też dzień jak niedziela, z tym ,że ekipa remontowa była do 15, ale olaliśmy ich rano i spaliśmy sobie na pięterku.Mój pies nawet nie chciał nadzorować, jak zwykle to siedzi przy nich, miesza nosem gips i ogólnie aktywnie uczestniczy(mam pewne podejrzenia, że chciał ukraść im pizze jak pojechałam do miasta- bo go zamknęli w pokoju , ponoć już był nieznośny:D)

Potem byliśmy na obiad na jedzonku chorwackim, ale nie jadłam mięska grillowanego, bo bym pewnie umierała po.Tylko zupka i warzywka.I deserek:D bo byłaby porcja głodowa jak na mnie.
a jak wróciliśmy do domu to położyłam się i godzinkę temu wstałam.Teraz czekam na atrakcje wieczorne od męża;-)
 
jaipur mój psiak też lubi uczestniczyć w pracach remontowych. Przy malowaniu najlepiej wychodzi mu ściąganie taśmy ochronnej np.z futryn, lubi też panu narzędzia podkradać i chować jak gdzieś na wierzchu leżą.

Matusia to faktycznie dzionek na siedząco. A jakie ciekawe filmy oglądałaś ??
 
No trochę straszny ten 3D, bo jak dla mnie to za długo trupy pokazywali i kilka razy oczy zamykałam, ale mąż zapowiedział, że to przygodowy i za każdym razem w takiej chwili przypominałam Mu, że "ładna mi przygoda"
 
A ja mam takiego dzidziolka na klacie i spać mi się nie chce to go sobie miziam i gapię się w laptoka

chloptas 3.jpg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry