reklama

Maj 2011

reklama
dzień doberek dziewuszki, witam się z Wami o świcie :)
dziś glukoza, stąd ta masakryczna pora ;/ az mi sie buzia wykrzywia na samą myśl, ale co tam, dam radę ;)
Szkoda tylko, że trzeba iśc na czczo, bo juz myślę o śniadanku... co ja gadam... juz wczoraj wieczorem myślałam, co dzis zjem a tu tyle trzeba czekać ;)))
Udanego dzionka Wam życzę :)
 
Witam się:) Kolejny tydzień przed nami...
Bra mnie jutro czeka to samo...

Pogoda za oknem okropna,deszcz i ciemno jak w d***.Popijam sobie herbatkę i czekam ze śniadankiem na kumpelę,ale chyba się nie doczekam i będę musiała coś przegryźć.
 
To umówmy się, że ja już po spacerze, bo byłam na zakupach :).

Moje dziecię dzisiaj w nocy miało albo pogorszenie albo przełom gorączkowy, bo urosła jej temp do 38,5 i była rozpalona i się trzęsła z zimna. Albo będzie już lepiej albo to dopiero początek. Na jutro wizyta u lekarza.

Bra ja po glukozie to tak pół godziny po wypiciu zapragnęłam czegoś konkretnego do jedzenia, potem ogórka kiszonego mi się chciało okropnie! A tu dwie godziny siedzenia. Te zachciewajki były gorsze niż to picie glukozy :)

A u nas słońca nie ma :) Zresztą po co mi jak ze zdechlaczkiem będę cały dzień siedzieć :) Za to moje żonkilki z wczoraj oszałamiająco rozkwitły i stoją sobie koło mnie w wazonie i pachną :D No prawie wiosna już.
 
U mnie w netto już są. Import z Holandii ale co tam! Grunt, że pachną. A jak je wczoraj kupowałam to były same patyczki bo nawet nie pączki i mój się śmiał, że szczypiorek kupiłam :D

Mój kot ozdrowiał już na amen. Od godziny biega po domu i wariuje i skacze po wszystkim chociaż jej nie wolno jeszcze. Właśnie wskoczyła mi na stół i dobrała się do mojego kakao. Wariatka.
 
reklama
hehe szczypiorek :-D
ja tam jak mam ochote na jakiegos kwiata w zime, to nawet nie patrze skad on pochodzi...
Byleby tylko na niego w domku popatrzec :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry