reklama

Maj 2011

Hej

Melia - ojjj za dużo chyba tych racuszków :tak: zdrowiej szybciutko!
Jolek- koleżanki fajne tu pomysły dają a szczególnie podoba mi się pomysł wisienki z tym misiem z kocykiem taka fajna przytulanka dla malucha jak nie na teraz to za chwilę wiem po Szymku jak był mały to pluszaki go nie interesowały a teraz ma takie z którymi musi spać :-D aaa i zanka dobrze mówi mamusi też coś się należy :tak:
Karolka- ojj biedna Ty ! zdrowiej kochana zdrowiej!
Kamcia i styna- a co u Was ? mam nadzieję że lepiej? :tak:
Fakt ciekawe co u aaniaap??? oby wszystko dobrze :tak:

U Nas ok , jesteśmy po małym spacerku byliśmy zanieść już PITa i już z głowy, teraz Szymek standardowa drzemka a ja pranko wstawiłam i zaraz biorę się za jakiś obiadek.
 
reklama
Futrzaczku u mnie zamiast lepiej to mam wrażenie że gorzej się robi, z nosa cieknie i to teraz i katar i krew w nocy nie spałam bo nie mogłam oddychać, więc padnięta jestem.
 
styna - to nie dobrze :no: może podejdź do lekarza na pewno coś znajdzie dla Ciebie w końcu jest tyle leków na rynku , a smarujesz się amolem ? to też mi bardzo pomogło a w szczególności na katar właśnie
 
Smaruję się i cała tym śmierdzę P się śmiał że to teraz taki nowy perfum. Do lekarza tutaj dostanę paracetamol, a tyle to ja sobie sama potrafię przypisać. Jakbym nie była w ciąży mogłabym liczyć że dostanę jeszcze ibuprofen, ale marna to różnica. Antybiotyk mogłabym dostać jakbym poszła i powiedziała że od 2 tygodni tak mam, ale dawka pierwszego antybiotyku to 250 mg 3 razy dziennie, to jak na dziecko małe więc nawet nie ma sensu.
 
oj wisienko,ale narobiłas.....trzymaj się i wracaj do zdrowia!

styna...powinnas dac radę z tym materacem bo one sa raczej lekkie....czytałam, że cieżarna moze podnosic do 5 kg, ale bez żadnych gwałtownych ruchów i lepiej przykucnać i podniesc niz się schylać

a ja tez narobiłam....zjadłam sniadanko i wzięlam dwie tabletki....miałam wziąc magnez i witaminy.....ale szczerze mowiac to nie wiem co wzięlam....na pewno magnez, ale druga tabletka to chyba zelazo bylo, bo witamin miałam końcówke na listku i chyba mi ich nie ubylo....oj :-(i co teraz.... :confused::confused::confused::confused::confused:
a moja córa waży 14 kg i podnoszę ją codsiennie po kilka razy;-)
Styna a jak się dziś czujesz???

Mam mały dylemat, wybieram się na dniach do kumpeli co urodziła niedawno i nie wiem co kupić temu małemu :confused: Pytałam się co mu trzeba to usłyszałam,że ma wszystko. Nie wiem co robić a z pustą ręką nie pójdę:(

ja bym kupiła jakieś ciuszki na wyrost , albo zabawkę na później ...
pieluchy fajna rzecz ale trzeba wiedziec jakich używa , chusteczki tak samo...więc można nie trafić ...

możesz też kupić jakiegoś pluszaczka tak jak sama piszesz...
ja jako mama ucieszyłąbym się bardziej z czegoś ładnego niż z pieluch które poźniej dziecko zakupka;-) a co innego się przyda
możesz też pozytywkę jakąś grająca kupić:tak:

wisienko współczuję...:baffled:
też się zastanawiam co z aanią
styna to masz jak ja wczoraj z tą krwią z nosa:baffled: wracaj do zdrwka

ja o sobie napisaam trochę na wizytach , prawie u lekarza zemdlałam :confused2:
ciemno w oczach mi się zrobło , i po porst zasłabłam , dostałam szklankę wofdy i mam odpoczywać
 
Jejku dziewczyny, ale was chorobska dopadly. Ja jak mialam grype to leczylam sie paracetamolem, inhalacjami oraz mlekiem, miodem i czosnkiem. Nie powiem, zeby to byla najsmaczniejsza kuracja, ale pomogla choc choroba trwala dwa tygodnie.
Co do krwi z nosa, to mi sie lala w nocy, kazdego ranka mialam caly nochal zaschnieteej krwi. Polecaja na to witamine C lub rutynoskorbin.
Mi na szczescie samo przeszlo.
 
reklama
Kamcia dzięki ty też się trzymaj, zasłabnięcia mogą się zdarzać w ciąży. Krew mi leci ale to dlatego że mam katar, często mi się to zdarza jak jestem chora.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry