reklama

Maj 2011

Ale macie dobrze laseczki, ja cały weekend na uczelni spędzam i aż nie chce mi się tam dzisiaj iść, no ale wiem że warto. A już wczoraj to w ogóle dzień pełen wrażeń, najpierw w budzie kupowałam herbatę to nalali mi z takim czubkiem że jak po schodach niosłam to polałam sobie tym wrzątkiem rękę i mam poparzoną łapkę :-( A później pojechaliśmy i kupiliśmy dla nas furkę - oby to był dobry zakup :-)
Miłej niedzieli wszystkim :)
 
reklama
salsera fajnie Ci z tymi studiami. Wiele dałabym aby powrócić do studenckich i zakręconych czasów:tak:
Nie wiem ile Ci zostało do końca, ale mi te 5 lat śmignęło jak z bicza!

No a w PL studia to jeden z wielu warunków by otrzymac jakas "w miare nieupakarzajaca" prace, wiec trzymam kciuki !!!:-):-):-)
 
aaaaaa :-)
te czasy tez pamietam.... powiem Ci ze dzieki mojej podyplomowce dostalam fajna prace, bo okazalo sie ze moj obecny szef skonczyl ten sam kierunek na tej samej uczelni i nie ukrywam ze na Niego wlasnie to podzialalo:tak:
 
Wy sprzątacie a ja od rana buszuję w kuchni, właśnie wstawiłam do piekarnika ciasto drożdżowe.... A posprzątać też by się przydało ale wena do tego chyba jeszcze śpi albo gdzieś uciekła....
 
salsera, pochwal się coś więcej tym autkiem, wiem że to poważny zakup i jak cieszy. Ja czasem myślę też o podyplomówce, ale chęci jakoś nie mam, a teraz to sobie w ogóle nie wyobrażam. A jaki robisz kierunek?
My dziś ruszamy do kina z dziećmi na zakończenie ferii i po drodze tradycyjnie lodowisko zahaczymy, ale tym razem nie wchodzę, bo się koleżanka nieźle poturbowała ostatnio.
 
reklama
Witam Dziewczyny,

otworzyłam okno i aż chce się samej sprzątać :) tym bardziej że wczoraj lenia miałam, to muszę nadrobić :) dawno takiej weny do pracy nie miałam, chyba przez zimę :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry