reklama

Maj 2011

styna, adeczka - hi u nas nie ma takich miejsc parkingowych

salsera - kurcze stanie w autobusie jest dla nas niebezpieczne

sylwia - ja w tamtym tygodniu miałam wylecieć na tydzień do Szkocji i mimo świstka od gina, poznańskie lotnisko nie pozwoliło mi na przelot
 
reklama
aga - nie strasz mnie, ja właśnie z Poznania mam wylot. Ale w takim razie bardzo przyłożę się do akcji ukrywania brzucha. Od biedy mogę nawet cały czas mieć kurtkę na sobie, a to luźna wiatrówka. z drugiej strony kumpela leciała rok temu na tym samym etapie ciąży i nie miała problemów więc liczę na to samo.
 
styna, adeczka - hi u nas nie ma takich miejsc parkingowych

Aga ale u was miejsca parkingowe są szersze, normalne miejsce parkingowe w Polsce jest szerokości tego dla rodziców z dziećmi czy inwalidów tutaj, bo na normalnym miejscu to w normalnych rozmiarów samochodzie rodzinnym wcale nie jakimś olbrzymim koła z obu stron dotykają linii oddzielających miejsca parkingowe, w Polsce o ile pamiętam najechanie czy zaparkowanie na takiej linii podczas egzaminu kończyło się oblaniem tutaj inaczej auta nie zaparkujesz. Ale to nie wszystko ich garaże to dopiero porażka są tak wąskie że ja jeszcze przed ciążą byłam wstanie się zmieścić po zaparkowaniu auta na maksa z lewej strony, ale kumpel z garażu zrobił se składzik bo jak wjechał to garażu autem to aby wyjść musiałby przez bagażnik wychodzić bo nie miał szansy się zmieścić, a chłopak jest normalnej budowy ciała nie jakiś olbrzym.

Salsera to wszystko zależy od linii lotniczych najlepiej zadzwoń do nich i się dowiedz co oni na ten temat myślą.
 
Ostatnia edycja:
Linie mają na swoich stronach wyraźny regulamin więc jeśli spełniam wymagania, a spełniam (zaświadczenie, nie za późna ciąża), a mimo to mnie nie będą chcieli wpuścić to spotkamy się w sądzie. Ale po co sobie stresu nie potrzebnie dodawać.
 
styna - no to kolorowo tam macie :-)

salsera - to dobry pomysł, być może faktycznie nikt nawet nie zauważy, ja nie mogę sobie pozwolić na ukrywanie brzuszka, mam tak ogromny że aż lekarze się dziwią i czasem nie wierzą mi który to tydzień, no ale za to tylko ten brzuch mi roście :-)
 
dokladnie, gdybym nie spelniala wymagan to bym nie kupila biletu a skoro spelniam to ich obowiazkiem jest mnie wpuscic na poklad :crazy:
wiem ze np w skandynawskim sas'ie mozna latac do 2 tyg przed porodem, a kartka od lekarza potrzebna na 4 tygodnie przed. i w tym terminie jezeli sa jakies watpliwosci to na dlugich trasach decyduje pilot czy wpuscic taka pasazerke na poklad.
 
Hejka

a u Nas we Wrocławiu są miejsca parkingowe dla rodzin z dziećmi nie wszędzie ale są :tak:

a co do lotu to pewnie o ile lekarz wyda zgodę a linie nie mają tam jakiś zapisków w regulaminie to chyba można swobodnie lecieć :tak: chociaż ja nigdy nie leciałam jeszcze więc to takie dość puste słowa bardziej na logikę :-p

Siąpi od rana ni to śnieg ni deszcz ... ale co tam ja mam mega super ekstra humor bo nie wiem czy wiecie ale jutro WYGRYWAM 30 000 000 ZŁOTYCH! :-):-):-)
Jolek i Melia nie martwcie się jak wygram skończą się Wasze problemy finansowe :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry