reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

reklama
Dziewczyny a Was ktoś pytał o to czy chcecie zaszczepić , przecież pierwsze szczepienie jest w 1 dobie życia, moje dziecko zaszczepiono w szpitalu i koniec nikt mnie nie pytał, ale potem tez szczepiliśmy oczywiście zawsze z drżeniem serca :( a i często była mała marudna po szczepieniu i miała temperatuę
 
och dziewczyny dziękuję wam bardzo za wsparcie! mimo że wierzę że będzie dobrze, to mam głupi nawyk porównywania go z innymi dziećmi bo już bym chciała widzieć zdolnego, rozumiejącego gagatka!:)

Mdła on nie miał przesiewowych bo nie ma takich wkłądek a skrajnym wcześniakom się nie robi. dowiedzieliśmy się po pół roku (na sylwestra) i zaczęliśmy działać. 3 miechy później czyli w 8 miesiącu miał już aparaty ale zdecydowaliśmy się na operację implantu bo nie było reakcji na dźwięki. niedosłuch sięgał ponad 120 decybeli czyli stojąc przy odrzutowcu odczuwałby jedynie wibracje dźwięku!

wiolonczela na pierwsze szczepienie nie masz wpływu a na następne owszem!
 
A mnie się jeszcze coś przypomniało odnośnie szczepień! Ostatnie miałam w wieku osiemnastu lat, nie pamiętam już na co, ale nie chce mi się sięgać do książeczki zdrowia. I kurna... myślałam, że zdechnę. Parę godzin później dostałam takiej temperatury i tak leciałam z nóg, że ledwo wytrzymałam w szkole. Jeśli ja się czułam tak podle po szczepionce, będąc już de facto dorosłą i dojrzałą osobą, to nie chcę sobie wyobrażać reakcji kilku-, kilkunastokilogramowego maluszka w takiej sytuacji, a przecież też się zdarza... :baffled:

Odchodząc od tematów wywołujących gęsią skórkę... Popatrzcie, pożądam duszą i ciałem... :-D

Moje Wypieki | Tęczowy sernik

Kartagina, dla mnie wy wszyscy jesteście "miszcze", czapki z głów :tak:
 
Ostatnia edycja:
Zapominajka, a Ty masz Rybko już od dłuższego czasu jakiś taki paskudny humor, prawda? Może terapia zakupowa by Ci się przydała? Albo szybka wiosna? ;-)
 
A widzisz-nawet nie wiedzialam ze takim maluszkom nie robia tych badan!Nie porownuj bo kazde dziecko inne.A on mial jeszcze nieco opozniony start w kraine dzwiekow!Nadrobi-tylko troszke czasu mu trzeba.I wsparcia.I milosci.I tego wszystkiego,co znajduje wlasnie w Waszym domu!

Sluchajcie schodze na dol a tam nie ma szuszary.Patrze do pralni a ona podlaczona juz na pralce stoi!A maz w drodze dopiero!:szok: Nie ma to jak dobry sasiad ;-)
 
reklama
Do góry