• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Maj 2013 :):)

reklama
masakra jak ból pleców mam ;///
dziś w pracy nie było lekko wczoraj inwentaryzacja była dziś syf w sklepie jak diabli i mało staffu bo nam godziny obcięli Larcia natomiast bawiła się w 'palnij pęcherz' i co 3 min latałam do klopa żeby wycisnąć z siebie 3 kropelki. Jakaś babka powiedziała że chyba na dniach rodzę, więc a na to że jeszcze mam 10 tygodni, na co skomentowała że bliźniaki i tak się rodzą przed terminem O__O Teraz już każdy klient mi zgaduje na temat brzucha już mi się nudzi im odpowiadać i dziękować.
Masakra fizycznie nie wyrabiam już z robotą byle do 16tego.
 
Jestem;


Zapominajka, bańka na pewno lepsza, nawet się nie kłócę, chociaż ja już w ogóle nie walczę. To, co zyskałam jako nastoletnia wielorybica jest nie do odratowania, więc naprawdę specjalnie się nie staram... :sorry2: Zazdroszczę wam, że na was to działa.
Pożegnałam się z krótkimi spodenkami już wiele lat temu. Latem chodzę w lekkich spodniach lub spódnicach/sukienkach maxi. Na nic innego pozwolić sobie nie mogę. Za głupotę się płaci, niestety.

O której wizytujesz?

No właśnie bańka na wielorybstwo działa i to bardzo ładnie :tak:
Teraz w ciąży nie wolno i nie wiem co w przypadku żylaków, ale to na pewno można gdzieś sprawdzić.

ja też:sorry2: szczególnie że lato się zbiża ;) brakuje mi takiego lekkiego 'zmiękczenia' alkoholem ;) i dobrego dymku ;) achh grilla mi trzeba!

Jeszcze troszkę, choć ja nie wiem, czy będę umiała piwko wypić... Z Iggym przez pierwszy rok właściwie nie piłam, bo miałam strach.

mi nawet po cc lekarz zabronil wykonywac jakiekolwiek ciezsze cwiczenia o brzuszkach wogole juz nie wspominal, jak mi powiedzial lepiej odczekac te 6 miesiecy i pozniej stopniowo niz miec np. nieszczelny pecherz...

Mi lekarz nic o takim długim oczekiwaniu nie mówił :confused:

Aisha, mam nadzieję,że malutka nadgoni i wszystko będzie dobrze!

Ja wróciłam z jazdy, dzień koszmarny.... nie wiem czy ludziom to słońce dogrzało czy jak! Najpierw się autobus spóźnił tak,że ledwo zdążyłam na tą jazdę, potem na łuku tragedia - cały czas najeżdząłam lewą stroną na linię, nie szło mi kompletnie, a 3 dni temu było bez problemu. Do tego w trakcie jazdy mi dziś 2 razy auto zgasło:( a to też mi się już nie zdarzyło dawno...
jak już jazdę skończyłam, poszłam na tramwaj - przyjechał łaskawie pół godziny po czasie, naładowany na maxa! do tego kierowca wariat tak raz przyhamował,że mnie zbierali z podłogi - na szczęście się nic nie stało. Nawet jedna kobieta się potem zlitowała i ustąpiła mi miejsca..... chwilę temu dotarlam i mam dość....

Łukiem się nie przejmuj.
A sytuacja z tramwajem - okropna. Tym ludziom, którzy sobie siedzieli kiedy ty stałaś powinno być wstyd!

nanulika, buuu...dobrze że już w domku!

ja dziś usłyszałam słowa krytyki w autobusie że nie ustąpiłam miejsca starszej pani..a przecież młodsza jestem..ale zacisnęłam zęby i rozpięłam kurtkę,żeby babom na złość zrobić i dalej siedziałam wygodnie:tak: ich komentarz "co ta telewizja z młodych ludzi teraz robi" ..

Mnie się nasuwa, co ta telewizja robi ze starymi :no:

Ja mam mega bęben z przodu... najpierw idzie moj brzuch, potem cycki a na koncu ja... i kazdy mnie widzi.... i czesto mi miejsca ustepują w autobusie, a w kolejce jak stoje to ekspedientki wołają bez koleki.... (zobaczyć wsciekłe mordki starych bereciar -bezcenne)

Byłam dzis na cudownym spacerze z moim R i z Asia:) super, 2h łazenia po lesie, polach.. delektowałam sie błękitnym niebem i cudownym słonkiem :) tego mi było trzeba... naładowałam akumulatorki :P)

Super, że jesteś naładowana. Po tych stresach zasłużyliście sobie!!!

Ja jestem padnięta.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry