do bani
w trzy minuty potrafie sprzedac auto, kupic dzialke, zdecydowac o przeprowadzce do innego kraju...a nie umiem zdecydowac co chce czytac
przelecialam cale lubimy czytac, cala audioteke, zjadlam chorizo i dalej jestem w punkcie wyjscia...
cosmopolis lezy na polce i jakos nie moge sie zebrac, no nie przekonuje mnie mimo dobrych recenzji...
i pewnie obejrze osmy raz listy do m i odplyne w kraine snu, ktorego ostatnio tez nie moge uraczyc za specjalnie, laze w nocy, jem...i wierce sie jak owsik
apropos tela...ja tez jak tylko wkraczam na terytorium polski musze wszystko blokowac, internet, przesyl danych, bo to jest jakas masakra, karty mi zzera jedna za druga...
tutaj mam wszystko wlaczone i nic bez mojej wiedzy sie nie dzieje..