reklama

Maj 2013 :):)

reklama
I ja po pracy leze po pieczary i buły, takiej mi ochoty narobiłas:-D..

Hehehe za mną chodzą już od kilku dni:-D
Pieczarki przesmazone, cebulka tyż, bułeczki wydrążone, a męza pognałam po ser i ketchup:) ślinka mi leci na samą myśl :D

Ja próbowałam tych koszyków i zdecydowanie nie mam cierpliwości i talentu.Wszystko mi koślawe wychodziło o ile w ogóle...

Nie strasz:-) ja jeszcze nigdy nie próbowałam ale w necie jak podpatrywałam co i jak to wydawało mi się, że łatwo się robi:-) okaże się hehe:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Kaja padłam :-D
Doskonałe podsumowanie.
Taką bułeczkę słodką bym zjadła. Mniam...

Fiołkowa no masakra jakaś. Za nadgodziny powinni zapłacić!

a ja dziś mam oscypek smażony w panierce z żurawinką:) a mąż niech je starego kotleta <buahahahaha>

Ale pycha...
A mąz jak głodny - zje wszystko :P

Nie strasz:-) ja jeszcze nigdy nie próbowałam ale w necie jak podpatrywałam co i jak to wydawało mi się, że łatwo się robi:-) okaże się hehe:-D

No wygląda na bardzo proste. Ja może po prostu nie miałam wprawy i zacięcia.

A maluda chyba się poruszyła w końcu. Choć zupełnie w innym miejscu czuję i nie jestem pewna. Może się przemieściło i bawi w chowanego :sorry:
 
Sun7 jeszcze przedstawiałyśmy się z imienia:)


Sambonzakura ale bym zjadła takie oscypka, mniam.

U mnie dziś typowy polski obiad schabowe z ziemniakami, bo już tak daaaaawno ich nie było.
 
mnie gin kazała łykać nospę 3x1 jak jej powiedziałam że od 2 dni na maxa mnie kłuje pod jajnikami. Inaczej niż wcześniej. Wcześniej były jakby skurcze i bardziej pośrodku, teaz albo lewa albo prawa i jakby mnie kto igłą dźgał, przynajmniej raz na godzinę.... Gin twierdzi że to wią(ę)zadła się rozciągają....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry