dokładnie, w dzisiejszych czasach mam wrażenie na wszystko są sposoby i "recepty".. ja często poddaję się instynktowi i w nosie mam co i jak.... Tak samo nie zamierzam wariować przy dziecku, latać za nim z czystym pajacem i ściereczką, bo się ubrudziło, bo się pochoruje.... bleeee
śpię często na lewym boku ale w nocy różnie, jak S się ze mną kładzie to zasypiam najczęściej na prawym, z głową na jego klacie

w nocy lubimy się obracać raz tak, raz siak, czasem razem, czasem tyłkami do siebie - rózniaście!
Niedziela się skończyła, zaraz gaszę kompa bo jutro pobudka o świcie!
dzień przemiły za nami, sprawa z S wyjaśniona, o 22giej pożarta porcja lodów bakaliowych z domowej roboty polewą czekoladową! żyć nie umierać, a jak jeszcze się jakiś seksik trafi to zasnę z bananem na pysku

dobrej nocy!
aaaa - pochwalę się, pazury dziś przemalowałam klasycznie, czerwono
Zobacz załącznik 528494