reklama

Mama u lekarza

U Was 8 ruchów to mało ?:szok: Mój Maciuś tyle zalicza na dobę , to u niego norma:-):tak:
Antar ja absolutnie nie chcę siać paniki , a tym bardziej Cię denerwować , ale to że Twoja mama urodziła duże dziecko bez problemów to jeszcze o niczym nie świadczy . Nawet jak już zacznie się poród SN to powiedz lekarzowi który wtedy z Tobą będzie o przewidywanej wadze Zosi i wtedy to on bierze odpowiedzialność za Was i szczęśliwą drogę Zosi na ten świat :tak:
ardzesh cieszę się że przynajmniej Twoje problemy ciśnieniowe się wycofały , a jeśli chcesz skorzystać z moich nadwyżek to służę z całego serca :-)
-J- a kiedy Ty masz w planach CC ?
Habcia Trzymaj się i bądź dzielna , a co do podjadania to nie złość się na J bo ona ma rację . Podjadać można (tak troszeczkę ) jeśli jesteś na insulinie a dieta musi być dietą .Nie pamiętam kiedy byłaś u doktor Cyganek ale byłaś więc problem był . Na pocieszenie powiem Ci że na pewno nie masz jakiejś mega cukrzycy i nie sądzę żebyś zaszkodziła dziecku . Wszystko będzie dobrze , i pomyśl ... już tak niedługo będziesz tulić Maksa :tak:
Kamylka mnie cukrzycę zdiagnozowali na podstawie badania glukometrem , bo krzywe miałam niewiarygodne ( to długa historia) a lekarka z kliniki powiedziała że absolutnie nie mogę powtarzać krzywej trzeci raz bo to jest zbyt szkodliwe . Widzę że wiesz o czym piszesz . Rano norma do 90 a po posiłku 1 godzinę do 120 , więc w górnej granicy ale mieścisz się w normie i na pewno nie masz cukrzycy . Mnie na ostatniej wizycie diabetolog powiedział że im dojrzalsze łożysko (po 36tyg) tym glikemia jest lepsza , więc teraz będziemy mieć już tylko lepsze wyniki :tak:
 
reklama
-J- a kiedy Ty masz w planach CC ?
Chyba w którymś poście odpowiedziałam ci już na pytanie.:oo::oo::oo::tak:
Może nie zauważyłaś.:sorry2:
Za dwa tygodnie w czwartek mam dostać skierowanie na cc i od razu mam jechać do szpitala. Ale chyba przeczekam weekend ( bo rzadko ktoś cos robi w weekend) i dopiero w poniedziałek 2.02 wybiorę się tam.:tak:
A ty asus już coś wiesz w swojej sprawie? Kiedy co i jak?
 
Kazda mama w ciazy ma prawo ponarzekac i bac sie o swoj stan zdrowia :tak: a czasem lepiej dmuchac na zimne ;-)

Wczorajszej nocy nad ranem chwycil mnie bol brzucha na samym dole... Gdyby nie to ze szybko minol to bym pomyslala ze juz zaczynam rodzic :confused: jakie to dziwne wszystko - skurcze juz takie silne sa, ze tez dzidzia to wytrzymuje :eek:
Dzis w nocy tez te skurcze meczyly i mialam wrazenie napierania na kanal rodny - po Fenoterolu przeszlo :tak: I tez nachodza mnie watpliwosci na ile ten lek jest skuteczny... Czy gdybym go nie brala to juz bym zaczela rodzic...
:-)
Ale to nerwówka sie teraz juz zaczyna.... A stres nie jest dobrym doradca :no:
 
Tez bym chciala znac chociaz dzien porodu - a jakbym znala tez godzine to juz bym byla szczesliwa :tak: Fajnie macie ze wam lekarz w jakis sposob przepowiada ten dzien :-)
Powodzenia :-D
 
habcia o ile mi wiadomo to antar miała zagrożoną ciąże
nie wiem czemu, ale kojarzysz mi się z taka emerytką, co siedzi codziennie pod gabinetem lekarza i tylko narzeka, że to ją boli albo tamto:eek:
 
antar a ty nie denerwowalabys sie jakbys od poczatku miala zagrozona ciaze? To moje dziecko i boje sie o nieg
Antar miała kłopoty w ciąży, ale podchodziła do wszystkiego racjonalnie.Nie nakręcała się a wszystko co przeczytała w sieci traktowała z dystansem. :tak:Każda ciężarna martwi się o swojego brzdąca w łonie, czy to jest ciążą bezproblemowa czy zagrożona.Rozumiem twoje obawy, lecz nie rozumiem twojego postepowania i to tylko chciałam jeszcze dodać.Mimo wszystko wiesz co ci dolega, robisz badania regularnie a nie stosujesz się do zaleceń lekarzy.
Zdrowiej Habciu i nie kus już więcej losu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry