jezyk
Fan(ka)
-j- no właśnie Ty się nie wygłupiaj luty to luty!!!!!!!!!siedź i czekaj na kolejkę
;-)
ulagor po Fenoterolu będzie trzęsło nawet jak bierzesz te dodatkowe tabletki (pewnie Isoptin) to przez parę dni sie pomęczysz ale naprawdę będzie lepiej.
Ja miałam paciorkowca w pierwszej ciąży i dostałam antybiotyk przy porodzie i potem kacperuś też dostał i jest wszystko ok. jest slicznym zdrowym dzieckiem i naprawdę nie było żadnych problemów nie zaraził się niczym ode mnie.
Teraz robiłam badania i na szczęście nie mam go już (paciorkowca) ale jakby co to bym znowu się darła przy porodzie że ja potrzebuję antybiotyk dozylnie!!!!!!!!!:-)
;-)ulagor po Fenoterolu będzie trzęsło nawet jak bierzesz te dodatkowe tabletki (pewnie Isoptin) to przez parę dni sie pomęczysz ale naprawdę będzie lepiej.
Ja miałam paciorkowca w pierwszej ciąży i dostałam antybiotyk przy porodzie i potem kacperuś też dostał i jest wszystko ok. jest slicznym zdrowym dzieckiem i naprawdę nie było żadnych problemów nie zaraził się niczym ode mnie.
Teraz robiłam badania i na szczęście nie mam go już (paciorkowca) ale jakby co to bym znowu się darła przy porodzie że ja potrzebuję antybiotyk dozylnie!!!!!!!!!:-)
mailam podobnie po Fenoterolu na samym poczatku .Przez pierwsze dni nic mi nie pomagal i czulam sie strasznie - drgawki i kolatanie serca. Teraz biore 3 tabletki dziennie i powiem ze czuje sie swietnie :-) skurcz macicy mnie chwyci raz na jakis czas, aler przynajmniej trwa chwile a nie godzine tak jak bylo za nim zaczelam brac Fenotarol;-)