antar
Mamy lutowe'09
To prawda, czasem z góry mówią że połóg będzie trwał 8 tygodni na wszelki wypadek, ja tak miałam miec, ale gin powiedział po 7 że niby ok. Ale z przytulankami dalej cieniutkom, unikam tego jak mogę , bo boli wciąż i to po prostu sprawia mi zero przyjemności a masę dyskomfortu. A poza tym ochoty wogóle nie mam, z piersi od razu mleko mi leci itd. I mam wrażenie że zaraz mi coś tam peknie...brrr.
Pamiętam że jak w drugim trymestrze chodziłam jak opetana seksem to akurat lekarz mi zabronił i nie mogłam ani razu i tylko myslałam jak sobie odrobimy po połogu i guzik
Pamiętam że jak w drugim trymestrze chodziłam jak opetana seksem to akurat lekarz mi zabronił i nie mogłam ani razu i tylko myslałam jak sobie odrobimy po połogu i guzik

to troszke poindukowalismy i Maciek urodzil sie wczesniej...
No i jak mam wolna chwile ktora moglabym poswiecic na przytulanki to maz w pracy 
skoro bol owulacyjny byl...