reklama

Mama u lekarza

A ja chyba mam okres:szok:Nie wiem jak to możliwe...dobrze że nie zaszłam w ciążę:-)Co oni mi w tym szpitalu nagadali? Zapewniali że pół roku murowana bezpłodnośc, bo karmię itd. Kiedyś słyszałam że to nieprawda ale wolałam uwierzyc profesjonalistą. Dobre sobie
Przeciez dziewczyny pisaly ze to bzdura.
 
Ostatnia edycja:
reklama
No właśnie antar pisałyśmy że to bzdura:-)

dziewczyny najlepsze zabezpieczenie to brak seksu a wszystko inne w jakiś sposób oddziałuję na nasze organizmy nie dajmy się więc zwariować;-)
 
dziewczyny najlepsze zabezpieczenie to brak seksu a wszystko inne w jakiś sposób oddziałuję na nasze organizmy nie dajmy się więc zwariować;-)[/quote]
Ja ma taki strach przed następną ciązą, że to prawie robi się fobia;-)kolejna ciąza napewno by mnie złamała psychicznie, strasznie chciałam mieć czwórke dzieci, tylko że Maxa planowałam troszke póżniej tak za 5lat, dopuki nie założe wkładki to chyba nie wpuszcze męża do łóżka:no:, biedny juz miesiac śpi w gościnnym:baffled:
 
Ja biore tabletki bo mam jajniki podatne na torbiele i siłą rzeczy muszę je wyciszać non stop, bo kolejne operacje doprowadzą do ich usunięcia. A swoją drogą to nie chciałabym być teraz znowu w ciąży. Trochę się rozczarowałam tym stanem bo zawsze myślałam że ciąża to taki 'mistyczny' czas, a tak prawdę mówiąc to ja mam poczucie że tych ośmiu miesięcy w ogóle nie było, takie wycięte z życia normalnie..
Chciałabym oczywiście miec więcej dzieci ale to za jakiś czas :)
 
my następne dzieciątko planujemy za 6 lat, do tej pory jeszcze się po porodzie nie kochaliśmy, za bardzo się boję wpadki. Może w poniedziałek gin założy mi już wkładkę, do tej pory musimy poczekać...choć jest ciężko.
 
Ja biore tabletki bo mam jajniki podatne na torbiele i siłą rzeczy muszę je wyciszać non stop, bo kolejne operacje doprowadzą do ich usunięcia. A swoją drogą to nie chciałabym być teraz znowu w ciąży. Trochę się rozczarowałam tym stanem bo zawsze myślałam że ciąża to taki 'mistyczny' czas, a tak prawdę mówiąc to ja mam poczucie że tych ośmiu miesięcy w ogóle nie było, takie wycięte z życia normalnie..
Chciałabym oczywiście miec więcej dzieci ale to za jakiś czas :)
Tak "radosny czas oczekiwania", "twoje magiczne 9 miesięcy" ... :-D:-D:-D
bawią mnie te tytuły w gazetach dla ciężarych :laugh2: tak samo jak teraz "piękno macierzyństwa" - może z perspektywy paru lat spojrzymy na to inaczej :rofl2: puki co choć wcale nie ukrywam, że następne dziecko chciałabym mieć w przeciągu 3 lat to teraz nawet super figo-fago nie było :baffled: a to połóg, a to okres, a to noc niedospana, a to miliard obowiązków .... jeszcze miesiąc i pół roku minie :eek: wtórną dziewicą chyba zostanę :laugh2:
 
Ja podobnie jak Jezyk nie chcę mieć już więcej dzieci , natomiast sama jestem jedynaczkom i zaręczam Wam że to najokropniejsza rzecz na świecie , może nie gdy jest się dzieckiem , ale teraz jako osoba dorosła jestem na świecie sama i to straszny los. Dlatego mimo mojego kiepskiego zdrowia zdecydowałam się na ciążę 3 . Moje dzieci teraz i gdy dorosną będą mieć siebie i mam nadzieję że będą dla siebie wsparciem. :tak:
 
reklama
My chcielismy trojeczke dzieci i mamy,nie wyobrazam sobie przechodzic kolejnej zagrozonej ciazy i takiego porodu.Teraz czekam na wizyte u gina i zabezpieczenie,bo bez tego ani rusz:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry