reklama

Mama u lekarza

reklama
antar a gdzieś Ty takie cudo złapała? :O życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!

A wracając do tematu...
ja też unikam męża, jeśli chodzi o wszelkie zbliżenia :eek: libido minus 100
 
kurde, dziwne, tzn ja jestem dziwna, ja mam chęć na zbliżenia, ale mój mąż mówi nie, a wiecie dlaczego?? Bo nie byłam po porodzie jeszcze u lekarza:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:. Kurde jakoś mi nie po drodze, muszę się wreszcie wybrać.
 
no to ja byłam u ginekologa, ale poszłam tak do pierwszego lepszego bo mój Adam sie uparł, że musze iśc bo juz pół roku minęlo i atkie tam, no więc dla swietego spokoju poszlam, ale trafiłam na taka stara kobite, że masakar normalnie chyba koło 80tki miala. Sprawdziła co tam trzeba i powiedziala, że wszystko w normie, ale jak już zapytałam o jakąś antykoncepcje to mi powiedziała, że nic nie może mi dac dopóki plodność nie wróci... a do tej pory powiedziała "no musicie uważać bo nawet jak nie ma miesiączki to można zajśc w ciąże" - no też mi odkrycie!!! wiec w sumie wróciłam z niczym
 
Ojoj antarku i Zosieńko zdrowiejcie szybciutko niech Was choróbsko nie męczy. Dziewczyny a ja jestem po pierwszym @. Myślałam że dostanę jak skończę karmić a tu proszę już jest, ale taka to może być, nic nie bolało i 3 dni tylko a wcześniej to ja na ketonalu jechałam i z domu się nie mogłam ruszyć.
No no z tym libido to tak jest jak pisałam właśnie że to w głowie nam siedzi.
 
Antar i Zosiu szybkiego powrotu do zdrowka!!!!
U mnie nadal brak miesiaczki, ciekawe kiedy sie pojawi:confused2:
a libido bez zmian, M chce mnie zachecic kupujac mi sexy ciuszki do lozka....:-D
dobry pomysl, hihi:-D:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry