reklama

Mamo, ja już TO potrafię!

gorzej jak ktoś z rodziny leci ratować biedne , umęczone dziecko, bo wyrodna matka je męczy, ja już spotkałam sie z taka opinią, i też od razu nie reaguje, niech troszkę pokombinuje, dzisiaj właśnie zaczął troszkę girki podkurczać pod pupę
 
reklama
fel -rozbrykany ten Twój synuś. Już sam sobie poradzi, jak będzie chciał sięgnąć po jakąś zabawkę. U mnie tylko dupka w górę i obrót wokół własnej osi. Nie może się mała wyrwać do przodu.
 
Fel - jakbym mojego synusia widziała - kurczę też muszę nagrać. Mój Maciek od 3 tygodni podkurczał nogi aż w zeszły czwartek udało mu się oderwać rączki i trochę pójść :-) a wczoraj przeszedł sam siebie - wziął małego miśka i rzucał sobie do przodu - dochodził do niego i znów rzucał:szok: a Zuzinek biedny się denerwuje, bo na razie pełza tylko na wstecznym:-) O i tyle byłoby pisania, bo oba czorty już wstały:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry