• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Witam
Na forum jestem poczatkujaca, ale o dzidzie staram sie juz pól roku.
Na rok 2009 chce byc na tym forum, mam nadzieje ze bedziemy sie wzajemnie wspierac, ciezko mi samej przezywac co miesieczne rozczarowania, ujemne testy, @ i tak w kółko , i te pytania kiedy sie w koncu uda
 
reklama
Niunia27-trzymam kicuki za nowego ginka i oby ten miesiac byl owocny!!!!!

Mam pytanie do starych znajomych "twarzy"-co wy na przejscie na drugi watek, gdzie ze starej ekipy jest nas wiecej, tzn na "starania sie-watpliwosci?" zapraszam!!!!

Witaj Kropeczko !!

Fajnie, że wróciłaś.

Ja już się wypowiadałam na temat połączenia wątków (administrator może miał jakis powód tego połączenia) i nadal nie podoba mi się , że niektóre dziewczyny dyskryminują te, które mają już dzieci-uznając, że one już wiedzą jak to jest być mamą, a my nie (bo po raz pierwszy się staramy) więc powinnyśmy być na osobnych wątkach.

Ja uważam, że można się zintegrować, w związku z tym nie mam zamiaru odchodzić z tego wątku, bo dla mnie wszyscy i wszystkie jesteśmy równe bez względu na to czy mamy dzieci czy dopiero się o nie staramy !!!

Mimo to mam sentyment do niektórych osób ze staraczek 2008 i usuniętych staraczek 2009, dlatego będę też się udzielać na tych Staraczkach-Wątpliwościach czy coś w tym stylu....
 
Ostatnia edycja:
Czesc, ja tez jestem tu nowa. Zaczynam czwarty cykl staran, mozna powiedziec "dopiero", ale ja juz robie sie niespokojna.... Rozumiem to rozczarowanie, jak pojawia sie jednak @. Ja znow myslalam, ze wczesniejsze pobolewanie brzucha moglo oznaczac zagniezdzanie i nadzieja rosła. A tu klops... Co chwila u kogos znajomego dobra nowina - rodzi sie kolejny bobas, nawet jak zakupy robie, to widze same przyszłe mamy - a ja myslalam, ze to takie proste, ze latwiej zajsc w ciaze niz jej naturalnie zapobiegac... Wspierajmy sie nawzajem i spokojnie czekajmy dalej!
 
no takie nie udane proby, to bardzo dobra lekcja cierpliwosci a mi jej bardzo brakuje ;) czasem mysle ze moze sie nie uda i bedzie trzeba sie z tym pogodzic, mi lekarz proponowął juz in vitro, niewiem co o tym myslec, wolałabym począć naturalnie
 
hejka
no dziewczyny czekam na kolejnewrześniówki:-) mi się udało po 5 miesiacach, boje sie okropnie!! pomógl duphaston juz w pieprwszym cyklu stosowania, mialam za malo progesteronu i nie mogla sie fasolka zagnieździc...
 
Cześć dziewczyny!
Nie było mnie kawałek czasu z miesiąc chyba, ale starań nie przerywaliśmy.:tak:
No i 31 w sylwestra rano zrobiłam teścik (to był 28dc) i ujrzałam dwie kreseczki!!! :-D:-D
Co prawda druga była cieniutka, ale dziś mój dzień spodziewanej miesiączki powtórzyłam test i ta druga wyszła już bardziej widoczna.:tak: Jestem przeszczęśliwa, nie mówiąc już o moim ukochanym, który już gada do mojego chudego brzuszka. :-)
Według internetowego kalendarzyka mam termin na 9 września, więc pewnie dołączę do wrześniówek jak powstanie wątek. We wtorek idę do lekarza.;-)
Przesyłam fluidki i gorąco pozdrawiam nie traćcie nadziei staraczki!!!!!!!:tak::tak:
 
O rany!!! Gratuluje Wam i zycze, zdrowej i spokojnej ciazy i szczesliwego rozwiazania !!!!! Co bym dala, zeby tez zoabaczyc te magiczne 2 kreseczki! Ja testuje w poniedzialek, trzymajcie kciuki. Fuidki zlapane.
 
Nowe dziewczyny na forum proszę o wiadomość na PM (bezpośrednio do mnie)
Później tu zajrzę i dopiszę te co będą u nas się udzielały.
Sorki za utrudnienia, ale w ostatnim czasie tyle było tu łączeń i rozstań, że nie chce żadnego błędu popełnić:sorry2:
 
hejka
no dziewczyny czekam na kolejnewrześniówki:-) mi się udało po 5 miesiacach, boje sie okropnie!! pomógl duphaston juz w pieprwszym cyklu stosowania, mialam za malo progesteronu i nie mogla sie fasolka zagnieździc...

Witaj Syla28 :-) Mam pytanko, robilas badania na progesteron przed zastosowaniem duphastonu, kiedy sie o tym dowiedzialas, ze go potrzebujesz?. Mam pytanie czy mialas jakies brazowe plamienia przed okresem - wiem, ze to tez oznaka niskiego progesteronu:tak:. Wielkie gratulacje, ze sie udalo.
 
reklama
Alex cudowna wiadomość!!!! Serdeczne grrratulacjeeee!!!!:-):-):-)
spkojnych, szczęśliwych 9 miesięcy :-)
Ja miałam w poniedziałek, lub wtorek rano zrobić test HCG i powiem Wam szczerze, ze dziś stwierdziłam że nigdzie nie idę!!! pod koniec tygodnia dopiero powinnam mieć (tfu tfu tfu:no:) @ więc jak się nie pojawi to sobie zrobię dopiero....
Jak myślicie? Bo nie wiem o co chodzi, gin kazała mi zrobić i jak wyjdzie poz to od razu przyjść, ale ja ....nie - tak coś czuję....:-) Zresztą ostatnio obraziłam się już śmiertelnie na testy wszelakie a przejdzie mi dopiero jak się do mnie w koncu uśmiechną!!! a co! Tylko, że tak się czuję.... - no wiecie - brzuszek , który caly czas jakoś szczypie, kłuje w środku i te wszystkie takie inne... - :-) no nie wiem , już nic nie mówię, tylko się cichutku, skromniutko uśmiecham i głaszczę po brzuszku....i energia wrecz rozsadza mnie dziiiiiiś!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry