• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Cześć dziewczyny!
Nie było mnie kawałek czasu z miesiąc chyba, ale starań nie przerywaliśmy.:tak:
No i 31 w sylwestra rano zrobiłam teścik (to był 28dc) i ujrzałam dwie kreseczki!!! :-D:-D
Co prawda druga była cieniutka, ale dziś mój dzień spodziewanej miesiączki powtórzyłam test i ta druga wyszła już bardziej widoczna.:tak: Jestem przeszczęśliwa, nie mówiąc już o moim ukochanym, który już gada do mojego chudego brzuszka. :-)
Według internetowego kalendarzyka mam termin na 9 września, więc pewnie dołączę do wrześniówek jak powstanie wątek. We wtorek idę do lekarza.;-)
Przesyłam fluidki i gorąco pozdrawiam nie traćcie nadziei staraczki!!!!!!!:tak::tak:

Witaj wśród nas.
WIELKIE GRATULACJE:-)
Wpisałam cię na listę - rzecz jasna z dwoma ślicznymi czerwonymi kreseczkami:-);-)
Odwiedzaj nas czasem

hejka
no dziewczyny czekam na kolejnewrześniówki:-) mi się udało po 5 miesiacach, boje sie okropnie!! pomógl duphaston juz w pieprwszym cyklu stosowania, mialam za malo progesteronu i nie mogla sie fasolka zagnieździc...

Witaj wśród nas i gratulacje:-)

Witam :)
Jestem tu nowa ale czesto Was podczytuje. Oczywiscie nie pisze bez powodu, mam pewien problem i mam nadzieje, ze bedziecie mogly mi cos doradzic.
Przede wszystkim nie staramy sie z mezem oficjalnie (to znaczy on nie wie, ze sie jednak staramy :P ). Mierze temperature i zaciagam go do lozeczka w czasie plodnych dni :-D To znaczy, on chce miec dzidziusia a ja chce zrobic mu niespodzianke. Nie chce, zeby sie stresowal, wystarczy ze ja sie stresuje za nas dwoje :szok:
@ miewam niezwykle reguralnie, co do dnia i chyba nawet godziny. Jednak teraz bylo inaczej. W dniu @ dostalam plamienia - moze to nawet nie bylo plamienie, tylko raczej baardzo jasno bezowe cosik. Na nastepny dzien zobaczylam krew wieczorem (w Sylwestra), wiec bylam pewna ze jednak w tym cyklu, tez nici z dzidziorka. Troszke tez z zalu popilam :baffled: Tyle, ze na nastepny dzien @ sie jakby skonczyla. Plamilam znikomo (na czerwono). W sumie mozna by powiedziec, ze @ trwala 1.5 dnia. O dziwo nie bolal mnie jak zwykle brzuniu, cycorki troszke bolaly przed @ ale pozniej przestaly. Ciagle mam watpliwosci, bo w dzien "czerwonego okresu", moja temka spadla 2 kreski ale potem znow skoczyla do gory. Dzis tez mam 37.2 i nie wiem co myslec. Z jednej strony - wysoka tempka i bardzo dziwny @, a z drugiej cycorki jednak przestaly bolec i tylko wielkosciowo sie nie zmienily. Jak to zinterpretowac? Robic sobie nadzieje ?
Pozdrawiam

Witaj
Nadzieja zawsze powinna być jednak ważne by nie przerodziła sie ona w obsesję.
Co do temperatury...... Ja mierze już któryś cykl z kolei i powiem Ci szczerze, że potrafi ona spaść nawet dopiero w czwartym dniu @.....


Cześć
Witam Was serdeznie i zyczę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku...
Jak pewnie większość z Was ja też mam nadzieję, że w tym roku przyjdzie na świat nasze dziecko.
Staramy się już od kwietnia zeszłego roku, po tym jak mój ekarz stwierdził endometriozę. I póki co nic.....czasami żyję od okresu do okresu......trochę ciężko, ale nie tracę wiary:-D
Mam nadzieję, że dzięki forum będzie nam łatwiej w oczekiwaniu......
pozdrawiam

Witaj i ody nasza obecność ci pomogła w oczekiwaniach. Każdej chyba jest ciężko a nasi mężczyźni często przeżywają to z nami:-( Ale czasami trzeba się kogoś poradzić, wygadać, no i po to tu jesteśmy
icon14.gif


Witam Was kochane wskakuje teraz na rok 2009, kurcze mam nadzieje ze na 2010 juz nie wskocze jako staraczka bo juz naprawde brakuje mi dobrych myśli :( odpowiadam na wczesniejsze pytania dziwczyn wiec tak cykle mam bardzo nieregularne niestety :( w poniedziałek ide na badanie prolaktyny i mam umowiona wizyte na 15 stycznia juz z wynikami, potem mam dostad AGUFEM na wyregulowanie cykli nie wiem sama co bedzie :(:(:(

Witaj wśród nas:-)
Ja miałam cykle regularne a teraz wszystko się psuje, dlatego też idę do lek i to juz w poniedziałek. Powodzenia w leczeniu. Nie można mówić morze się nie udać, należy mówić MUSI SIĘ UDAĆ:blink:


Czesc, ja tez jestem tu nowa. Zaczynam czwarty cykl staran, mozna powiedziec "dopiero", ale ja juz robie sie niespokojna.... Rozumiem to rozczarowanie, jak pojawia sie jednak @. Ja znow myslalam, ze wczesniejsze pobolewanie brzucha moglo oznaczac zagniezdzanie i nadzieja rosła. A tu klops... Co chwila u kogos znajomego dobra nowina - rodzi sie kolejny bobas, nawet jak zakupy robie, to widze same przyszłe mamy - a ja myslalam, ze to takie proste, ze latwiej zajsc w ciaze niz jej naturalnie zapobiegac... Wspierajmy sie nawzajem i spokojnie czekajmy dalej!

Witam, witam.
Miło bywa tu wśród nas:-)
Dla pocieszenia niektóre dziewczyny starają się o dziecko już więcej niż rok ..... Niby wszystko ma przyjść w swoim czasie:-)

No cóż, wieczór przed nami, ja nadal robię sweterek dla psiaka, strasznie biedak denerwuje się jak chcę mu przymierzyć:-D
Wiecie co, pomimo kłótni z M nie mam wątpliwości co do tego, ze chce mieć dzidziusia:-)
 
reklama
Witam :)
Jestem tu nowa ale czesto Was podczytuje. Oczywiscie nie pisze bez powodu, mam pewien problem i mam nadzieje, ze bedziecie mogly mi cos doradzic.
Przede wszystkim nie staramy sie z mezem oficjalnie (to znaczy on nie wie, ze sie jednak staramy :P ). Mierze temperature i zaciagam go do lozeczka w czasie plodnych dni :-D To znaczy, on chce miec dzidziusia a ja chce zrobic mu niespodzianke. Nie chce, zeby sie stresowal, wystarczy ze ja sie stresuje za nas dwoje :szok:
@ miewam niezwykle reguralnie, co do dnia i chyba nawet godziny. Jednak teraz bylo inaczej. W dniu @ dostalam plamienia - moze to nawet nie bylo plamienie, tylko raczej baardzo jasno bezowe cosik. Na nastepny dzien zobaczylam krew wieczorem (w Sylwestra), wiec bylam pewna ze jednak w tym cyklu, tez nici z dzidziorka. Troszke tez z zalu popilam :baffled: Tyle, ze na nastepny dzien @ sie jakby skonczyla. Plamilam znikomo (na czerwono). W sumie mozna by powiedziec, ze @ trwala 1.5 dnia. O dziwo nie bolal mnie jak zwykle brzuniu, cycorki troszke bolaly przed @ ale pozniej przestaly. Ciagle mam watpliwosci, bo w dzien "czerwonego okresu", moja temka spadla 2 kreski ale potem znow skoczyla do gory. Dzis tez mam 37.2 i nie wiem co myslec. Z jednej strony - wysoka tempka i bardzo dziwny @, a z drugiej cycorki jednak przestaly bolec i tylko wielkosciowo sie nie zmienily. Jak to zinterpretowac? Robic sobie nadzieje ?
Pozdrawiam
Witaj
Ja na twoim miejscu zrobiłabym test.Moja przyjaciółka miała bardzo podobnie.Ostatnia miesiaczka 9 listopada w dniu @plamienie kotóre trwało tak jak u ciebie tzn.pierwszego dnia delikatnie jak na początku @ a drugiego zanikło troszeczke rano i koniec.4 grudnia test negatywny a 10 grudnia pozytywny.Z objawów tych do testu to wrażliwość sutków i malinowy ich kolor.Wszystkie inne objawy,senność i ból piersi nastąpił u niej w kilka dni po teście.No jedynie apetyt miała wcześniej większy niż zazwyczaj,ciągle głodna:szok:
Wiesz ja bardzo szczegółowo ją pytam bo sama staram się o dzidzie a że razem pracujemy i plotkujemy sobie to pytam ją o wszystko.Plamiła na czerwono jasny czysty kolor.
 
Ostatnia edycja:
kaprycha-- moze poczekaj kilka dni jeszcze i zrob tescik,, skoro mialas reguralne to wszytsko powinno byc jak w ksiazce,, czyli ciaza:-D:-D
alex- gratuluje kochana:-D
w.kropeczka- no wiatj kochanie, a ja juz sie o ciebie martwilam gdzie ty jestes????tak w pon na usg i nie moge sie doczekac a jednoczesnie sie boje,, zeby tylko malenstwo bylo zdrowe i nic wiecej nie chce...co do ciebie kochanie to sie doluj sie kochanie i tobie z pewnoscia sie uda:) napewno :)) :-D u mnie cera doszla juz do normy w 70% na sylwestra byla super.. teraz nzow jakies 2 syfy mi wyskoczyla no i oczywiscie je rozprawiczylam no i wyglada to jak wyglada... ale cieszy mnie ze juz juz prawie jest czysta:rofl2:
 



Witaj
Nadzieja zawsze powinna być jednak ważne by nie przerodziła sie ona w obsesję.
Co do temperatury...... Ja mierze już któryś cykl z kolei i powiem Ci szczerze, że potrafi ona spaść nawet dopiero w czwartym dniu @.....





Ja tez mierze tempke juz 4 cykl . Normalne temeratura mi spada w dzien @ (doslownie na ok. 2 godziny przed). Teraz tez spadla w dzien "czerwonego" plamienia, tyle ze pozniej znow urosla i poki co tak zostalo.

Witaj
Ja na twoim miejscu zrobiłabym test.Moja przyjaciółka miała bardzo podobnie.Ostatnia miesiaczka 9 listopada w dniu @plamienie kotóre trwało tak jak u ciebie tzn.pierwszego dnia delikatnie jak na początku @ a drugiego zanikło troszeczke rano i koniec.4 grudnia test negatywny a 10 grudnia pozytywny.Z objawów tych do testu to wrażliwość sutków i malinowy ich kolor.Wszystkie inne objawy,senność i ból piersi nastąpił u niej w kilka dni po teście.No jedynie apetyt miała wcześniej większy niż zazwyczaj,ciągle głodna:szok:
Wiesz ja bardzo szczegółowo ją pytam bo sama staram się o dzidzie a że razem pracujemy i plotkujemy sobie to pytam ją o wszystko.

Tescik mam zamiar zrobic w poniedzialek. Tyle, ze mam delikatne watpliwosci czy rzeczywiscie jest sens, wlasnie ze wzgledu na piersi. Mysle, ze gdyby to byla fasolka, to cycochy nie przestalyby mnie bolec - a przestaly. A apetytu to totalnie nie mam :( Jedyne co, to bardzo, bardzo delikatnie boli mnie podbrzusze, co sie nie zmienilo od przed domniemanej @ . No nic, w poniedzialek wszystko sie wyjasni :szok:
 
https://www.babyboom.pl/forum/staramy-sie-f66/starania-sie-watpliwosci-4838/index61.html

dziewczyny ktore byly na starajacych się 2008 zapraszam na ten powyższy link!

Alex-gratulacje kochanie-bardzo sie ciesze!!!!!!!!!

Tikanisku-odpisałam Ci juz na tym drugim wątku-głowka do gory- w poniedzialek myślami jestem z Tobą!!!

Mezatko-wskakuj na drugi wątek-co u Ciebie kochana?

pozdrawiam pozostale kolezanki i zyczę szybkiego sukcesu!
 
kinga85 dziś wracając z uczelni cały czas myślałam o Tobie jak tylko przyjechałam pobawiłąm się z dziećmi i wskoczyłam na bb i z lekka się zdziwiłam bo byłam przekonana że test będzie pozytywny a tu? :szok: ale jeszcze nic straconego z tego co słyszałam one sie czasem mylą pokazuje nie a może być tak w drugą stonę z tak na nie nie słyszałam i dobrze :tak:więc może kup drugi dla pewności jutro skoro nadal nie masz @ Ja nadal czekam za swoim małpiszonem i też jakoś nie przyłazi w odwiedziny. Dziś mam 34 i nie wiem jakie teraz po porodzie mam długie cykle a że tak ją wyczekuję to cała wieczność mi schodzi:angry: myślę że 39 nie przekroczy w każdym razie nigdy tak mi sie nie zdarzyło no za wyjątkiem dwóch ciąż :-p trzymię kciuki nadal za Ciebię skarbie. A tak na marginesie na Twojego Filipka napatrzeć się nie mogę na nk :tak:
 
Cześc
Temta laparoskopii juz był omawiany przez lekarzy, ale w moim przypadku póki co lepiej bym zaszła w ciążę. Podobno przy zajściu w ciąże przynajmniej kiedy endometrioza jest w początkowej fazie pęcherzyki mogą się wchłonąć same, albo przestać rosnąć...tak więc staramy się......
 
reklama
Hello dziewczynki wiecie co jestem okropna ;-) obiecałam sobie że przed niechcianą wstręciulą @ nie zrobię testu no i zrobiłam!!!! Bo mam piersi napuchnięte i czasem bolące szczególnie sudki, więc pomyślałam NO TAK TO JEST TO. No i zrobiłam test tydzień przed spodziewaną niechcianą @ i co i nic jedna kreska i teraz jestem zła na siebie :wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry