• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie,staraczki od 2009 roku

Witam ja też tylko na chwile wczoraj w kinie spoko, niestety mój M ma problemy depresyjne dostał awans ale go to chyba przerasta, ja czuje się w tym związku jak facet, i już nie wiem co mam robić żeby mu humor poprawić.Za tydzień mam wizytkę u endokrynologa, profilaktycznie zaczęłam brać acard, mam zespół fosfolipidowy nie mam pojęcia skąd, w sumie to żaden hormon w moim organizmie idzie swoim tokiem mnie już to tak wq.... że sama dostane na głowę, a ten zamiast troszkę mnie wspierać to ja go muszę.Całuje serdecznie
 
reklama
Cześć Patrysiu:-) Jak sie czujesz??


Wiecie co mój mały agent obudził sie dzisiaj przed 3 bo robił kupe,coś 3 dzień mu to ciężko bidulkowi to idzie, potem do 4 go usypiałam:shocked2: I o 7 pobudka
dobrze się czuje:tak:i humorek mam lepszy bo wczoraj niestety miałam nie teges:sorry2:

ach te kupki oby już fajnie się robiło Kacperkowi:tak:
 
Hejka!
Cześć dziewczynki.

Trochę się martwię bo zrobiłam dzisiaj badania: morfologię i test obciążenia glukozą i mam podwyższone wyniki glukozy, leukocytów i NEUT :baffled:.
Co to znaczy ?? W necie jak zwykle naczytałam się i przestraszyłam bo wychodzi na to, że mam jakąś infekcję....:szok:

Moja dr. mówiła, że jak będe robiła glukozę to mam najpierw pobrać krew, potem wypić glukozę i po 1 godz znowu pobrać krew. A ten laborant upierał się, że nie ma potrzeby kłucia dwa razy i dał mi do wypicia glukozę i dopiero po godzinie pobrał krew pierwszy raz. Z tej krwi wykonał morfologię. Czy myślicie, że to mogło wpłynąć na wyniki ??

Mam już mętlik w ogłowie i niemałego stresa :baffled:

Kochana mi robili tak samo:tak: Tylko raz mnie kuli po wypiciu glukozy. Jak miałaś wczesniejsze dobre wyniki to po co przed jeszcze kuc? Ja glukoze piłam w domku, sama musiałam ja sobie przygotowac i po godzince do szpitala na pobranie krwi. U nas tak każdej robią:tak: Także myślę, że u Ciebie tez jest ok:tak:
 
Witam dziewczynki! Drugi dzień w pracy minął spokojnie. Mały ruch jest ale to tak zawsze w styczniu i lutym.
Kaira strasznie Ci współczuję, ale jak to mówią facet jest jak dziecko no i czasami trzeba nimi porządnie potrząsnąć żeby się opamiętali. Może zrób mu taką kurację szokową:tak:
Patrysiu już 5, a ty jeszcze na nogach:-D
 
no Patrysiu jeszcze troche i bedziesz juz miec Alanka przy sobie:)
dobrze Kasiu ze spokojnie bo po dlugiej przerwie to chyba nawet lepiej przynajmniej dla mnie by bylo lepiej jakbym miala wrocic do pracy
 
Justyś powiem Ci że się cieszę, że nie ma ruchu bo sobie spokojnie ograne to co mam do zrobienia. Mój brat dziś pisał, że wczoraj już było na USG widać serduszko i że się cieszą.:-D
 
Cześć dziewczynki :-)

Hejka!
Kochana mi robili tak samo:tak: Tylko raz mnie kuli po wypiciu glukozy. Jak miałaś wczesniejsze dobre wyniki to po co przed jeszcze kuc? Ja glukoze piłam w domku, sama musiałam ja sobie przygotowac i po godzince do szpitala na pobranie krwi. U nas tak każdej robią:tak: Także myślę, że u Ciebie tez jest ok:tak:

Dzisiaj się dowiedziałam, że mojej koleżance też tak robili i to w tym samym laboratorium. Tylko, że widzisz Agnesiu, ja robiłam ostatnią morfologię gdzieś w październiku i na początku grudnia miałam robić kolejną, ale zachorowałam i moja dr powiedziała, żebym sobie odpuściła na razie i wyleczyła się porządnie i to się przeciągnęło aż do teraz. Więc myślę, że ten koleś najpierw tak czy siak powinien mi zrobić morfologię na czczo, tak jak mówiła mi moja dr.
Ale on uparcie twierdził, że wypita glukoza nie wpłynie na wyniki morfologii a samą glukozę dobrze mi robi bo ma być obciążenie po glukozie a nie przed i po.

Zresztą ja się upierałam przy swoim więc uważam, że on mógł mi zrobić tak jak ja mu to przekazałam od lekarza, choćby nawet dla świętego spokoju i choćby dlatego, że zapłaciłam za to - w myśl zasady: płacę to wymagam. Nic by mu to nie zaszkodziło, tylko dwie igły by na mnie stracił :wściekła/y: a ja miałabym poczucie dobrze wykonanego badania. A tak to nie wiem czy słusznie zapłaciłam nawet i co gorsza teraz się tylko denerwuję tym. A ze mną pewnie moje maleństwo :-(

Ja chyba zaraz oszaleję :baffled: Jeszcze wyczytałam teraz, że do tej glukozy nie dodaje się cytryny bo jednak fałszuje wyniki... krew mnie chyba zaraz zaleje. Każdy mówi co innego, a w tym laboratorium powiedzieli, że spokojnie, cytrynka jak najbardziej może być i wcisnęli pół cytryny od razu.... ZWARIOWAĆ MOŻNA OD NADMIARU SPRZECZNYCH INFORMACJI :szok::wściekła/y::szok:

Co za zwariowany dzień !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Ja chyba zaraz oszaleję :baffled: Jeszcze wyczytałam teraz, że do tej glukozy nie dodaje się cytryny bo jednak fałszuje wyniki... krew mnie chyba zaraz zaleje. Każdy mówi co innego, a w tym laboratorium powiedzieli, że spokojnie, cytrynka jak najbardziej może być i wcisnęli pół cytryny od razu.... ZWARIOWAĆ MOŻNA OD NADMIARU SPRZECZNYCH INFORMACJI :szok::wściekła/y::szok:

Co za zwariowany dzień !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Agapasku ja też przy glukozie wciskałam cytryne przy tej większej
Pierwszą jak robiłam to mi wyszło za wysokie a piłam bez cytryny

Ide kąpać Kacperka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry