reklama

Mamy 2014

reklama
Dzień dobry kobietki....
jeśli chodzi o poród to ja wiem jedno...byłam jak dziecko we mgle. Mimo tego że czytalam wszystko co mi wpadnie w ręce to nie wiedziałam nic, a już o cc myślałam że to sie robi tylko wtedy kiedy dziecko sie źle ułoży w poprzek i kiedy poród zagraża życiu a to przecież wierzchołek góry lodowej..do głowy mi nie przyszło że mogłabym rodzić przez cc. a przecież mogło tak byc. Przyjechałam do szpitala bo puchłam anie rodzić i okazało sie że mam 3-4 cm rozwarcia a ja niczego nie czułam. Nie wiedziałam że rodze mimo tych ton gazet i ksiażek.....jaka ja byłam naiwna to dopiero teraz widze.

drugie dziecko wydaje mi sie ze rodzi sie bardziej świadomie wiesz co robić i jak to wszystko wygląda. Ja przy pierwszym słuchałam sie położnej jak wyroczni...kazała sie nie drzeć i sie nie darłam choć wiecie na pewno jak ciężko jest nie krzyczeć kiedy są parte...pamiętam tylko że byłam na nią wtedy wściekła bo skupiałam sie na nie krzyczeniu a nie na parciu hehehe. oj wspomnienia. a o znieczuleniu nawet nie pomyslałam bo ból był do zniesienia....mam nadzieje że i przy nastepnym tak bedzie...

paulineczka-
no to teraz tylko patrzeć jak zacznie chodzić, i jak tam sie udał Dzień Babci i Dziadka?
Slim- takie maluszki mogą mieć problemy z brzuszkiem z setki powodów....może gazy może ty coś zjadłaś wszystko najbardziej ujawania sie właśnie po 3 tyg. ja taka mądra bo mnie to ordynatorka oddziału noworodków w szpitalu tłumaczyła jak byłam z moją córą na kolki.Mądra kobieta. No i wiele sie od niej nauczyłam.

dziewczyny co na obiad robicie? Mój męzul dziś wraca po 6 dniach i nie mam pojęcia co mu upichcić żeby poczuł sie jak w domu....schabiki?

Miłego dnia
 
Cześć babeczki!

Wybaczcie, że mnie nie było, ale w środę pogrzeb babci, a potem jakoś mi tak zleciała reszta tygodnia...
Muszę Wam powiedzieć, ze 3 ostatnie noce Mia przespała w SWOIM ŁÓŻECZKU!!! :happy2::happy2::happy2::-):-):-):tak::tak::tak: Tak mniej więcej od 21 do 8-9 z 2 przerwami na jedzenie. :-):-):-):-) Boże, jak ja się cieszę! Teraz zostało nam przeprowadzić jej łóżeczko do jej pokoju... Ale to za jakieś 2 tyg. jak się już całkiem przyzwyczai. :tak::tak:

Widzę, że temat porodu... ;-) U mnie było CC planowe i powiem Wam, ze nie żałuję mimo, że bardzo chciałam rodzić w wodzie. Ale gdy dowiedziałam się, że mała leży pośladkowo, to zdecydowałam się na CC. Było szybko i sprawnie. :tak::tak: Personel super! ;-) Zobaczymy, ajk będzie z nast. dzidziusiem, chciałabym rodzić SN...


Paulineczka - witaj! Jeszcze nie miałam z Tobą przyjemności. ;-)
 
Jord- ja też nie mogę się doczekać kiedy Wam tu napiszę ,że utuliłam swoje maleństwo ,bo to wynagrodzi cały ten ból jestem tego pewna.
Diablica-dobre "skupiałam się na nie krzyczeniu" hahaha, ciekawe na czym ja będę się skupiała, moja mama miała ze mną lekko , może mnie też czeka lekki poród zobaczymy.
Mary- no to super ,że mała przesypia nockę cieszę się bardzo,
A ja się dowiedziałam ,że zmarła moja ciocia na zawał i jest mi strasznie smutno z tego powodu bo ją bardzo lubiłam.
Paulineczka- witaj
No może nam się wąteczek rozkręci niedługo przybywa nas ciągle.
 
My się witamy niedzielnie
diablica napewno przy drugim będzie łatwiej.. już się wie jak to wygląda.. jak wyglądają skurcze.. i jak robi się rozwarcie to się tego nie czuje.. ale wyszła niespodzianka u Ciebie, że to już sie zaczynało mając prawie połowę rozwarcia:tak: Heh.. Ja też nie krzyczałam prząc.. byłam cicha jak myszka:-D dobrze, że nikt nie rodził w tym czasie, ze byłam sama.. jakoś z tym było mi łatwiej nie słyszać nikogo w innych boksach:-)
Oj dzień babci i dziadka super.. A jaki prezent nam wszystkim zrobiła:-) Zaczeła raczkować;) Cały pokój był jej.. nagrałam to wszystko.. ajj .. moja duża Roksanka:-) niestety u nas nie mogę jej dac do raczkowania, bo jesteśmy w trakcie przeprowadzki.. wszystko leży wszędzie.. do czwartku planujemy się przeprowadzić juz..:tak: więc tam bedzie mi śmigać:tak:

I na obiadek ziemniaczki, schabowe i sałatka z kapusty pekińskiej;-)

mary witaj;) no jakie postępy.. i świetnie, ze ładnie śpi.. bo moja ostatnio coś coraz gorzej spała niż jak była noworodkiem:-) no i żyćzę aby drugi poród był sn:tak:


A my dziś spałyśly do 11...:szok: Roksana dała mi się wyspać.. w końcuu:-)
A teraz czeka mnie pakowanie.. mam już dość.. MIlego dzionka;) postaram się wpaść później jak znajdę chwilkę:tak:
MIłej niedzieli babeczki;-)
 
Kobietka - bardzo współczuję śmierci cioci...

Paulineczka - dzięki! :-) Super, ze córcia zaczeła raczkować, no i że dała Ci pospać! :-):-):-)


Mia mi przysnęła, więc ja ogarniam chatę i siadam na relaks. :happy2::happy2:
 
reklama
Cześć dziewczynki,
u nas dziś lajtowo, niedługo idziemy do mojej koleżanki, bo wczoraj miała imieniny, dzieciaki wariują :-), na razie póki co zdrowe, oby jak najdłużej, a potem sobie może wyskoczymy do ośrodka kultury zobaczyć przegląd zespołów artystycznych... i weekend zleci...

mary, fajnie, że Mia się unormowała, wreszcie odetchniecie :tak:

Paulineczka, no to pogratulować, teraz Ci będzie froterować podłogę :-D:tak:, na pewno fajnie to wygląda

resztę pozdrawiam ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry