paulineczka1989
Czerwiec 2011
kobietka już nie raz rozmawialiśmy na ten temat i mówi, że rozumie... ale jakos i tak później potrafi dobić i wrócić do tego samego
ale on teraz bardziej się denerwuje, bo tej przeprowadzki ma dość.. Myśle, ze później już będzie tylko lepiej po tym wszystkim
czas pokaże;-)
Silmiriel oj jaki mój był kochany na początku jak wróciłysmy z malutką do domu:-) skakał wokól nas i się pytał co potrzeba..
no, ale Tobie zycze aby już zostało u Twojego i się nie zmienił
ale on teraz bardziej się denerwuje, bo tej przeprowadzki ma dość.. Myśle, ze później już będzie tylko lepiej po tym wszystkim
czas pokaże;-)Silmiriel oj jaki mój był kochany na początku jak wróciłysmy z malutką do domu:-) skakał wokól nas i się pytał co potrzeba..
no, ale Tobie zycze aby już zostało u Twojego i się nie zmienił
a jest całkiem na odwrót....im starsze tym wiecej uwagi potrzebuje bo zabawa też uczy... jak siadać jak raczkować itp. roazumiem cie doskonale bo ja tez przechodziłam takie "awantury" z moim mężulem. Teraz sam widzi że nie nadąży za biegającym dzieckiem i gdzie ja w jednym rogu posprzątam ona w drugim już zrobi bałagan i tak ciągle....
taki mam dziś humor 

teraz jestem ciekawa kiedy to ona się obudzi