reklama

Mamy z Irlandii!!

wtaj agnieszko

lubiczanko Oliwcia w domku poczuła sie lepiej,pewnie dlatego ze piec włączyłam i saune nam zafundowałam, o szkole jednak narazie musi zapomnieć:baffled:no i ciągle marudzi ze cos chce:-(

anineczka u ciebie jest szrot na który nie moge sie dodzwonic:baffled:chyba numer nieaktualny a kurde moze bym juz wpadła do ciebie jutro:-)może ty znajdziesz ten numer;-)
 
reklama
wtaj agnieszko

lubiczanko Oliwcia w domku poczuła sie lepiej,pewnie dlatego ze piec włączyłam i saune nam zafundowałam, o szkole jednak narazie musi zapomnieć:baffled:no i ciągle marudzi ze cos chce:-(

anineczka u ciebie jest szrot na który nie moge sie dodzwonic:baffled:chyba numer nieaktualny a kurde moze bym juz wpadła do ciebie jutro:-)może ty znajdziesz ten numer;-)
Tak to już bywa z chorowitkami-zawsze coś chcą,co zazwyczaj na króciutko poprawia im humorek;-)A my rodzice staramy się im dogodzić:tak:
Mamo-Ady,no właśnie tak wszyscy mówią -jeśli o naszą rodzinkę chodzi:-D
Za wczasu się żegnam,bo dziś expresem muszę do pracy:sorry:.Dobrze,że do9-ej:happy:
Miłego popołudnia(a my mamy słonko:cool2:)i wieczorku też:tak:
agnieszkainirl-witamsię i ja i życzę super zabawy na weselu:-)
 
Hej
No my już po pierwszej turze załatwiania.W Health Centre już wsio załatwiliśmy.Prześlą sobie papiery z dawnego Health.
Dostaliśmy formy na MC i EHIC.Dali namiary na lekarza,ale u lekarza nie było kobity od nowych pacjentów tak więc musimy próbowac jutro.
Przedszkola zwiedziliśmy 3:
W pierwszym nie ma miejsc
W drugim oddzwonią jutro
W trzecim nie przyjmują dzieci na 3 godziny tylko więcej.W sumie babka powiedziała,że żadne przedszkole nie przyjmie na tylko 3 godziny bo im się nie opłaca.:wściekła/y:I ,że przyjmują już od teraz a od stycznia po prostu będzie taniej o 3 godziny.
Zobaczymy czy jutro odezwie się przedszkole nr.2
No jeszcze tylko trzeba do szkoły zapisac Antka na przyszły rok.Ale to wieczorem pojeździmy i popatrzymy gdzie są szkoły bym miała jak najbliżej.Jednej nam nie polecono to ją ominiemy szerokim łukiem.

Lubicznko dobrze,że nie pytasz o fachowca bo mi się nóż w kieszeni otwiera :eek:
Aaaa Daga też się łapie na te 3 godziny darmowe w przedszkolu :-p
MartaF podaj namiary na ten szrot.Podjedziemy dziś z M popatrzymy czy on jeszcze istnieje :tak:
Zapraszam do mnie,nawet jutro.Tylko dajcie znac o której bym z wyra się zwlekła.Obejrzycie moje zalane ściany :-D:-D i wszystko co mnie drażni w tym domu :laugh2::laugh2:

Witamy agnieszkęinirl :tak::tak::tak:


lecę szybki obiad zrobic.
 
anineczka mam tylko to: Autodismantlers whelans the heath,Portlaois i numer który nie działa 050246663

głowa mi pęka:-(chyba od tych telefonów:wściekła/y:i nigdzie nie mają części:-(
 
witam Dziewczynki :-) my już jesteśmy po usg:tak: nie powiem, żebym była zadowolona...:shocked2: nie dość, że długo czekaliśmy, aż znajdą lekarza (mimo że miałam wyznaczoną godzinę), to jeszcze wymęczyli mi Igorka, że nie mogłam go później uspokoić:no: myśleli, że miesięczne dziecko będzie leżało spokojnie, szczególnie jak je się rozbudzi i rozbierze, i że bez problemu odchyli główkę, żeby mogli zobaczyć szyjkę:eek: zasugerowałam kobiecie, że może zacznę go karmić, bo akurat zbliża się pora karmienia i dlatego być może tak krzyczy, a poza tym przy cycku, to się uspokoi i będą mogli spokojnie go badać. stwierdziła, że nie ma potrzeby i da sobie radę :confused2: kazała mi go położyć na łóżku i trzymać rączki i główkę:szok: myślałam, że serce mi pęknie, jak on krzyczał z takim żalem...:-( miałam ochotę roznieść tą babę:wściekła/y: a ona tylko "good mummy" do mnie:eek: ehhh. no a najgorsze, że dalej mi nie powiedzieli, co to jest:szok: 3 lekarzy go badało i nic - muszą wysłać wyniki na konsultacje. a ja mam sobie dzwonić do GP, bo on dostanie wyniki. paranoja:wściekła/y: i znów będę żyła w stresie:-(
przynajmniej jeden plus z dzisiejszego dnia - załatwiłam wszystkie papiery na paszport dla Małego. jutro wysyłam. i jak tylko dostanę, to pakuję manatki i do PL - może tam coś się dowiem szybciej niż tutaj:eek:
no i moja mama dzisiaj pojechała już do PL:-( strasznie mi smutno teraz... ale trzeba jakoś żyć dalej;-)
 
Spróbuj ten.
(057)8646663

To Heath nie jest w samym Portlaoise.
nie mają tam:-(
obdzwoniłam juz wszystkie szroty w Irlandii, mają pod Cork ale facet nie ma czasu wyciągnąc:wściekła/y:

andziulina przykro mi ze musisz przez to wszystko przechodzic,pamiętam ze przeżywałam to samo jak mój synek chorował, mam nadzieje ze to nic poważnego i wynki będą dobre, a co do lekarzy to szkoda gadać:wściekła/y:trzymaj sie kochana:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry