• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

Hej mamcie.Widze ze niedziele spedzilyscie owocnie.hm..... ja spedzilamja na kapaniu dziewczynek,na karmieniu i przewijaniu hih ale nie narzekam.Maz zrobil pyszna pizze na obiadek.Ja czuje sie odrobine lepiej,odstawilam leki morfinopochodne bo nie chce sie truc.Biore tylko antybiotyk,ale infekcja rany juz chyba zaleczona wiec do szpitala nie wroce ufff!Nocka troszke lepsza,J dal mi dzis pospac,spalam cala noc a on sie zajmowal dziewczykami.Zobaczymy jak bedzie dzis.Zoska ma sie lepiej,zrobila dzis juz normalne kupy,Hania jeszcze troszke sie meczy ale ona wogole taka ciuchutka jest ze jej nie slychac.To na tyle.Dobrej nocki mamcie.
 
reklama
Ewelcia nie byliśmy na grzybach.
Sprzątaliśmy w chacie bo chłodnawo w domu,ale jak wyszłam sprzątac auto to myślałam,że się rozpłynę :baffled: Dlatego o 16;30 zapakowaliśmy się jeszcze do auta i pojechaliśmy do Dun Laogharie popluskac się w morzu,pozbierac muszelki.I Mila się wykąpała,było super.
Do domu zawitaliśmy po 20 i Matt od razu padł w łóżeczku :-D:-D

ja mam klawiaturę non stop do wymiany po zalaniu.Ale sama na razie się naprawia :confused2::sorry::-D

Margarett welcome back :tak:
 
Hejka
Dzindusia
- wszystkiego dobrego dla maluszka na chrześcijańskiej drodze.. :tak: w Irl robiliście chrzciny? Opowiadaj :happy:
Gastone - zdrówka i nie przejmuj się, że mało wchodzisz na BB! Ja czasem nie mam sił z moją dwójką, więc nawet nie myślę by wejść na BB a co dopiero gdybym miała nowo narodzone bliźniaczki :happy::happy: cały czas o Tobie myślimy :-)
CrazyGirl i Sandrulińska- zdrówka dla cór każdej z osobna.. :-):-)
KaMcia - to kuzynka chyba miała wstrząs mózgu? Byle szybko do zdrowia wróciła..a jej kolega by doszedł do siebie..masakra - współczuję mu bardzo..
Anineczko - to tu komary są :szok: widziałam tylko samice..więc się zastanawiałam gdzie samce..a to tam gdzieś u Was się pochowały?:-pznaczy się w kierunku Dublina?..bo dalej czytam, że w tamte okolice wycieczkę sobie zrobiliście..:tak:aha - wy muszelki..a my kraby omijaliśmy w wodzie..:eek:
Moniadan - dziękujemy za słoneczko! Byle jak najdłużej świeciło! Dziś nawet nad morzem nie wiało! Byłam w szoku i żałowałam, że stroju kąpielowego nie wzięłam..:confused2:
Misia - ale pogodę mieli ładną na ślub! Impreza się udała?
Dobranoc dziołszki ;-)
 
Ostatnia edycja:
siemanko mamuski

pogoda chyba juz mam sie zmienia,...ale ja chyba dzisiaj i tak w domku siedze i tylko maly spacerek zalicze jesli Ewunia bedzie dobrze sie czula..bo w nocy miala goraczke i chyba gardelko ja boli bo ma chrypke

Gastone... dzielna z Was rodzinka..i swietnie dajecie sobie rade z maluszkami..:)
Misia..jak po weselu?? napewno odpoczywacie i bylo super bo i pogoda piekna dopisala

laski a kiedy jakies spotkanko ??jakb co to moze byc u mnie..heh.. moze sroda co wy na to??
 
witam

moj śpioch jeszcze chrapie,nic dziwnego bo poszedł spac po 22:baffled:tyle wrażeń ze zasnąć nie mógł:no:
zaraz do pracy:baffled:jak ja nie lubie poniedziałków:no:ale mus to mus:confused2:

anineczko jak często kąpiesz Mile???:baffled:

jakie imie polecacie dla samca???bo narazie jest bezimienny
 
Witam poweekendowo
No więc jak większość z Was i my wczoraj postanowiliśmy pokorzystać z uroków pogody.Najpierw pojechaliśmy na zakupki,wróciliśmy o14tej i zapakowaliśmy zwierzaki i do Tramore:))))Najpierw spacer po plaży-Fredzio się wykąpał,a Reksio ma chorobę lokomocyjną i dwa razy nam się zpawił:(((Potem jezdził w koszyczku pod wóziem...Po spacerze i kąpieli wyruszyliśmy na podbój wesołego miasteczka-moje dzieci nigdy nie mają dość,obiad z cyklu fast food i w domku byliśmy po 20tej:))))Przepięknie było-zdjęcia jak wgram też wkleję:)
Sandrulińska-jak Hania dziś?Mam nadzieję,że już zapomniała o bólu
Marta-jest piesio?Aaaaa-widzę,że jest-imię-czips,albo Pikuś:)))))))))))
Misia-no i czekamy na raport:)
Joann-skończyłaś płot?I powiedz mi kiedy się mogę Cię spodziewać?
Didi-całus dla Ewuni
Gastone-cieszę się,że wszystko idzie ku lepszemu.I naprawdę super masz mężusia:)))
Ewelcia-poszukaj coś o tym familly dniu,bo może się wybierzemy....Jeszcze jest opcja do Tramore,bop ma być pokaz ogni sztucznych(a nad morzem musi to robić niesamowite wrażenie:))
No i czas na mnie-Śniadanko jakieś wtrąchnąć można:)Miłego dnia
 
psiak.jpgprzedstawiam wam nowego członka rodziny:-)
 
hejo;-)
martaf cudny piesio! milego dnia w pracy :tak:
anineczko mogłaś dać znać , że bedziecie w dun laoghaire :tak: nastepnym razem juz nie odpuszcze:-p
lubiczanko dzieki ze pytasz ;-) ano hania dziś już bardzo dobrze, od wczoraj wypila hektolitry soku z żurawin, który wyplukuje bakterie duzo kiwi i do tego antybiotyk i wlasciwie juz mocz ma normalny kolor nie pachnie brzydko i mala co najwazniejsze nie cierpi przy jego oddawaniu:tak:
 
reklama
No i ja się w końcu witam:-)
My też poza domem spędziliśmy niedzielę- Ogród botaniczny i National Museum of Ireland. Nie było najgorzej, tylko bardzo zmęczeni wróciliśmy. Pogoda cudowna, ale dzisiaj już znowu chłodniej.


A dzisiaj już pranie zrobione, sypialnia ogarnięta. Zaraz pójdę wywiesić. Anulka się bawi.

Sandrulińska
dobrze, że Hania już lepiej
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry