reklama

Mamy z Irlandii!!

Barmanka ja nic nie robiłam z sojowych produktów bo ich nie używam :sorry2: ja mleko kozie sama używałam jak karmiłam moje dzieci piersią bo lepiej reagowały niż jak piłam mleko krowie a po za tym kozie ma dużo lepsze wartości odżywcze :tak:
 
reklama
barmanko- soyamajonezu nie robilam ale wszystkie nalesniki,placki,ciasta itp robie na mlekach zbozowych w tym sojowym. Sa super pyszne,o wiele lepsze niz na krowim. Budynie tez mozna. I lody. Ja mam maszyne do wyrobu mleka zbozowego w domku wiec sobie sama robie ale z kartnowych uzywamy Rice Drink,bo Alex pije je na noc. Koziego nie cierpie....smierdzi capem i ja tego przebolec nie moge.
 

Załączniki

  • soja.jpg
    soja.jpg
    6,3 KB · Wyświetleń: 82
ale z kartnowych uzywamy Rice Drink,bo Alex pije je na noc.
widzisz - glutek mój nie lubi tego mleka :no: jakoś mu nie podeszło... Dobrze że choć to sojowe lubi, i nie ma alergii na niego - to chociaż mamy jakąś alternatywę.
Ja miałam mase przepisów na te mleka by samemu robić, ale leniwa doopa jestem i wolę iść do sklepu kupić :zawstydzona/y:
A maszyny do wyrobu mleka jeszcze nie spotkałam:nerd:
 
a ja tak sobie siedzę i się zastanawiam co mnie tak ssie w żołądku :eek: i się kapnęłam że kolacji nie jadłam :shocked2: wcinam gruszkę na szybko i co by żołądka nie wkurzać spadam na wyrko..
Dobranoc Wam dziewuszki!
 
Dzień dobry:)
Katrina_śliczne fotki
Pauletta-echhhhh...szkoda słów...moi rodzice kiedyś mieli kozy...i capa też-nie zdzierżyłabym tego zapachu-feeeeeeeeeeeee...ale mlesio pijałam-zresztą Dawid wyrósł na takowym...Ale miałaś wczoraj przeprawe z przedszkola...
Anineczko-i jakie plany na weekendzik
Barmanka-ale kolacje sobie zaserwowałaś-ja bym tylko żołądek podrażniła
Uciekam,bo mi sie klawiatura skiepściła i J patrzy spod byka.Miłego dnia
 
siemanko
u mnie dzień zaczął się od 6... chłopcy są od 7 więc wesoło , a do tego wszystkiego P oznajmił mi radosna nowinę hihih że prawdopodobnie "mama" przyleci za tydzień albo dwa....:szok::dry::rolleyes2:
 
reklama
Dzień doberek!
didi - mówisz "radosną" - trzymaj się, jesteśmy z Tobą... hihihi

Zaraz muszę się wziąć za robotę, mam ambitne plany poza zmianą pościeli powycierać kurze na półkach na których jest sto tysięcy bibelotów, tabletkę przeciw alergiczną już wzięłam, to może przeżyję.

Miłego dnia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry