• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamy z Irlandii!!

Witam:)
Aaniu-wczoraj wieczorem myślałam,że się doczekałam,bo"fajne"skurcze były,ale nagle ni z gruszki się ulotniły:/Dziś J wziął auto,bo on taki mały panikarz i w razie wu chce przyjechać jak najszybciej...i na nic tłumaczenia,że pewnie kilka dni to jeszcze potrwa:/
Barmanko-a co się stało?Tak nastrojowo było kiepsko czy fizycznie?Mam nadzieję,że wiaderko jagód(ja też chcę!!!)poprawiło Ci samopoczucie:)Muszę się wybrać do jakiegoś lasku poszukać-tylko gdzie tu u nas takowy lasek znalezć;)))Co do rodzinki-oj książkę mogłabym o tym pisać:)))
Didi-dasz radę:)Uszy do góry-na pocieszenie to niecałe 2tygodnie"tylko";))))
Katrina-dobre wieści na wieczór-to odpoczywaj:)
Anineczko-no zdawaj nam tu relację jak po tej wyprzedaży w Ikei???
Uciekam się ubrać,bo paraduję w przykrótkiej koszulce;)))Miłego dnia
 
reklama
Witam i ja.Do mnie tez tesciowka przyleci koniec lipca poczatek sierpnia.Ja tam sie ciesze bo moja tesciowa jest spoko.Bylo miedzy nami kilka nieporozumien w pewnym czasie ale od kiedy zaszlam w ciaze z dziewczynami wszystko wrocilo na dobry tor.Moja tesciowa to fajna babka,m czasem odmienne zdanie ale dajemy rade.
Bede miala towarzystwo i zawsze jakas pomoc:-)
 
Witam się porannie.
Boszzz jak mi się nic nie chce :baffled: Trzeba z zamrażalnika jakieś miącho na obiad wyciągnąć..
Dobrze że choć nie pada..ale i tak mi się nic nie chce robić :-p


Didi, ja z moją teściową to też najlepiej na odległość :-D


Katrina, a gdzie pracujesz? (jeśli pisałaś o tym wcześniej to z góry przepraszam, nie doczytałam). Ojjj najlepiej tak jak siedzi się w domku i ma się kaske za frikoska :cool2:


Lubiczanka, nastrojowo kiepsko :-(
Nam miejscówkę na jagody pokazali sąsiedzi :tak: w życiu się nie spodziewałam że w takim miejscu znajdę jagody :szok: nie w lesie... tylko na takich torfowiskach, drzew tam żadnych nie ma :no: i co dziwne - jagódki pięknie schodzą z poplamionych ciuszków :szok: a ręce bez problemu umyjesz ciepłą wodą :szok: (w Polsce to trzeba było cytryny lyb kwasku cytrynowego używać!).
 
Dzień dobry:-)
Wczoraj nie zaglądałam, bo nie miałam kiedy i jak.

Bry:biggrin2:
Ale się dziś spełniona obudziłam:rolleyes::cool2::-D:-D:-D
Tym razem P nie padł przed walką,ale już sekundę po:-D:-D:-DNajważniejsze,że dostałam co chciałam:zawstydzona/y::-D:-D:-DSzlak przetarty,trochę miałam cykora ale okazuje się,że niepotrzebnie zupełnie:tak:
Bry:biggrin2:
Ale się dziś spełniona obudziłam:rolleyes::cool2::-D:-D:-D
Tym razem P nie padł przed walką,ale już sekundę po:-D:-D:-DNajważniejsze,że dostałam co chciałam:zawstydzona/y::-D:-D:-DSzlak przetarty,trochę miałam cykora ale okazuje się,że niepotrzebnie zupełnie:tak:

:-D:-D:-D:cool2::cool2::cool2::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2: fajnie, że chociaż dobrze było i że cykor minął;-)
Asienka jak tam nerki dalej sie odzywaja?Ja to nie wiem ale moj J wie jaki to bol tak ktoregos roku dopadlo go ze myslam ze po scianach zacznie chodzic ledwo wrocil z pracy,mial leki i wysikal kamienie....a bol mowil ze niesamowity

Nerki nie bolą, ale dalej nie jest fajnie, bo za przeproszeniem jak sikam to tak boli, że masakra. Nadal biorę leki, a jak nie pomoże to chyba GP mi zostaje

AsienkoM masakra, dobrze, że wzięłaś ten antybiotyk. A wizytę na kiedy u dentysty masz umówioną??

Lubiczanko a może akurat coś się ruszy
Anineczko no właśnie jak po wyprzedaży:-), pewnie się nie możesz nacieszyć i nic nam nie piszesz;-)

miłego dzionka
 
Bry:-)
Ja się szykuję z dzieciakami do lekarza na baby check:tak:Się dowiem ile moja klunia waży:tak:Ciekawe co mi GP powie na temat moich podejrzeń co do skazy:sorry2:Tym bardziej,że będę sama,bez P i jakoś będę musiała się produkować:baffled:OMG!
Barmanko jak dziś samopoczucie?A jagódek bym pojadła,oj pojadła:sorry2:
Lubiczanko może okna pomyj,albo na piłce się poturlaj?Masakra,dopiero co Ci kibicowałyśmy jak Danielka rodziłaś a tu już następne D praktycznie na świecie:sorry2:I jeszcze w międzyczasie ja zdążyłam urodzić:sorry2:Czas leci strasznie:sorry2:
 
Tichonek powodzenia u Gp.
A ja musze powiedziec ze kamien z serca mi spadl.Sprawa w sadzie odwolana,mam samoch0d,z nowa skrzynia biegow, jest na nia faktura no i gwarancja na auto nie 3 miesiace a nowa na 12 miesiecy.Facet sie wystraszyl kosztow w sadzie.Ale i tak to trwalo przeciez poltora miesiaca,debil kretnowaty>No dobra i tak juz tyle nawrzucalam inwektywami ze zal mi jezyka.
Najwazniejsze auto mam,pienidze odzyskalam za holowanie i nie bede musiala sie po sadach wloczyc i czekac na pieniadze do nowego roku.To byla moja najgorsza zmora.
Jestem spokojna juz ufff
 
Gastone-super:)cieszę się z Tobą:)))
Tichonek-powodzenia na wizycie-dasz radę:)nie mam piłki,ale za okna się wezmę;)
Asieńko-a czym taka byłaś wczoraj zajęta?Pewnie miłym rodzinnym dniem-tak trzymaj:)
Barmanka-Kochana nie smutaj się-przesyłam pozytywne fluidki:*muszę poszukać jagód u nas-ale żadna miejscówa mi do głowy nie przychodzi:/
 

Przez te zeby to cierpliwosci mi brak.
Wczoraj zrobilam mojemu P bigosu aby mial co pojesc przez pare dni
w nocy o 1 Zuzia sie przebudzila i stwierdzila ze bedzie lezec na brzuchu:baffled: Porawilam ja z 2,3 razy i powiedzialam ze wiecej mam nie wstanie i ma spac i o dziwo zasnela.

Tichonek powodzenia u GP i fajnie, ze dostalas co chcialas;-)
Gastone no to super
Asienka_r a jakie leki bierzesz?? mnie na nerki i pecherz to tylko Furaginum pomaga. Ale jesli chodzi o dentyste to musze zadzwonic bo nie mialam jeszcze umowionych wizyt bo lece na dlugo wiec mi sie nie spieszylo ale teraz to musze isc zeby to zobaczyl i odpowiedni lek przepisal bo ten co biore to tylko przytlumia obiawy i puki jest stan zapalny to nic nie moze zrobic z zadnym zebem.
Lubiczanka ty jeszcze tu, marsz na porodowke:-D
Barmanka jagody, mniam mniam
 
reklama
Witajcie z rańca!!!!
Nawet ładny dzionek się zapowiada, to aż żyć się chce.

Barmanka - jestem haus skipper (tak mi wpisali w kontrakcie) księdza!!!!! sama bym nie pomyślała kilka lat temu, że tak jakoś wyjdzie.
Ale nie narzekam, fajnie jest - bezpośredniego szefa (u którego w domu pracuję) mam fajnego, a główny szef tez jest w porządku.

Miłego dnia dla wszystkich!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry