witam!!!
filwinko, wszystkiego najlepsze go dla Antosia na 3 m-ce!
i jak tam wasze zęby?
donkat jak z brzuszkiem Julitki? Przeszło?
dzwonlam do dentystki, a ona mi powiedizalla, ze te martwe zeby tak czasem bola i przestaja. mam wpasc w wolnej chwili po skeroanie na RTG i wtedy zobaczymy co z nim dalej robic.
wczorja juz bylam zla na niego, bo mnie meczyl ten ciagly bol.
dzis jakby jest mniejszy
julitka juz w porzadeczku, brzuszek nie boli:-)
Witajcie.
Wczorajsza wizyta przyniosła dobre wieści. Bioderka w porządku jak na wiek Antosia, i za 5 tygodni kolejna wizyta kontrolna.
W dodatku Antek kiedy podam mu ręce podciąga się do siadania i twardo siedzi i rozgląda się na boki :-)
donkat
Jak tam dziś Julitka? Przeziębienie jej jednak nie dopadło? Bo my już jesteśmy zdrowi i czekamy tylko aż i Wy będziecie i nas odwiedzicie :-)
no to kamien z serca Wam spadl, ze z bioderkami wszystko ok.:-)
Antos sie super roziwja. oby tak dalej. Julitka tez sie wczesnie rwala do siadania. jak ja opieralam na moim brzuchu to sie sama prostowala. jesli dzieci robia to same, to nalezy im pozwolic i asekurowac i nic sie zlego nie stanie
Julitka juz raczej zrowa. nie ma nic w nosku i nie kaszle rano. nadal ja smaruje wieczorem mascia rozgrzewajaca i daje wapno.
jak juz na 100% bedziemy zdrowe, to wsiadamy i jestemy u was:-);-)
a jak wasze poszukiwania samochodu?
Wybudziłam ją , zaczęłam rozbierać a tu fruuuu z niej mleczko.
Nie mam pojęcia po czym i dlaczego.
Ale ulżyło jej. Nockę już miałam dość spokojną a i początek dnia też jest niczego sobie.
Ktoś ma jakieś pomysły dlaczego mała zwymiotowała? Dodam , że wczoraj non stop na cycu siedziała.Czyżby przejadła się?
Coś jej musiało dolegać skoro tak pindziła.
to raczej z przejedzenia, nie martw sie:-)
A ja za chwilę lecę do dentysty.
no i jka ?