• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Hello niedzielne :) ze szkolenia wróciłam o godz 13 30... swoją część szkolenia przedstawilam i wyszła super, nawet kilku osobom łzy poleciały... Po moim podsumowaniu ☺
W każdym razie coś podobnego zrobię jak będę już po kursie i będę zdawała na certyfikat trenera ptp... ale to pewnie w marcu, kwietniu dopiero...
Muszę je jeszcze trochę dopracować i coś zmienić...
Miałam pisać pracę ale nie mam rozwiązań testów, myślałam że książkę znajdę w necie ale niestety :/ jutro to wyślę, dzień po terminie... W załączniku prześlę też L4 to może nie będzie źle ;)
Jutro kolejny kolos z edycji tekstu... takie przygotowanie do pracy magisterskiej. Jakoś się nie spinam- musi być dobrze!
Mieliśmy jechać dzisiaj zamówić meble Zuzce do brw... ale M został pochloniety dzisiaj przez wiedźmina ;) a ja przez łóżko w sypialni hihi
Jutro pewnie pojedziemy bo jest 10 procent rabatu a to zawsze jakieś 300 zł taniej jest...
W ogóle liczyłam że za meble zapłacimy jakieś 2000 zł a nie liczyłam materaca i tych szczebelkow do łóżka ehhhhhh

Cocosh normalnie udusić Cie to mało ;) Ja już miałam czarne wizję!!!! Wiesz, że kobiet w ciąży się nie denerwuje??? ;) dobrze, że jest wszystko w miarę dobrze :)) i cieszę się, że u Marysi wszystko w porządku z serduszkiem...

Dziękuję Dziewczyny za kciuki za sesję i za życzenia dla Zuzki...

LilithGoth &&&& za Was! Daj szybko znać co u Was, baaaaaaaardzo Cie proszę ❤
Co do wód plodowych to mi je przebili na porodowce i polecialo prosto do wiadra.... cudowne uczucie hihi
M nie chce być przy cesarce, tzn nie chce siedzieć mi przy głowie tylko chce być gdzieś obok... ale przy Zuzce też nie chciał być a potem zaglądał mi w krok jak wychodziła ze mnie i mówił, że już ją trochę widział... narazie nie analizuje tego czy będzie przy mnie czy też nie bo jakoś w ogóle nie skupiam się na tym, że już niedługo rodze hihi
Cały czas wydaje mi sue, że mam kupę czasu... a tu zostało jeszcze mało czasu
 
Isia mamy dużo czasu i ja tego się będę trzymać.
Wczoraj mój brat mówi "to już tylko miesiąc I koniec" I nagle mnie jakoś tąpnęło.. Jak to miesiąc? Co on mówi? oszalał??
Dopiero po chwili dotarło że to niecałe 2 miesiące właściwie.
 
Fanti mnie jak ktos na poczatku stycznia pytal ile do porodu to mowilam, ze 2 miesiace. Wczoraj znajoma zapytala ile zostalo-odpowiedz brzmiala identycznie. 2 miesiace. Jakos ciezko mi uwierzyc ze to coraz bliżej ;) w ogole to do mnie nie trafia :)

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
No leci czas jest nie wiadomo kiedy :) za miesiąc lub krocej będziemy gotowe na rozpakowywanie :)
Lilith dawaj znać !!!
Isia ją zapomnialam chyba napisać :(
Najlepszego dla zuzi :*
 
Isia gratulacje udanej prezentacji :)

Ja to teraz będę trzymać Marysię jak jnajdłużej w środku :) żeby mąż też był przy porodzie:)

Lilith ma m nadzieję, że to nic poważnego skoro tak Cię trzymają i nie badają. Trzymam kciuki za Ciebie i maluszka.
 
reklama
Jutro muszę podejść rano do lekarza bo duphaston mi się skończył dziś na jutro już nie mam a we wtorek mam wizytę hehe dobre a i tak muszę siusiu oddać żeby mieć wynik na wtorek :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry