• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2016

Hey dziewczęta :) trudno was nadgonić :P zaczne od życzeń dla solenizantów - 100lat :D
ja zaczełam dzień aktywnie - od szkoły rodzenia, dziś było o krwi pępowinowej ... nawet ciekawie szkoda tylko ze nas nie stac :/ dostałyśmy po pączusiu ... mniam :) później odwiedziłam byłą pracę i fundnełam nam po oponce :P weszłam na forum ... i za te frytki mam ochote udusic :P az chyba do mc na obiad sie wybiore :D ale z drugiej strony już jestem głodna i mega śpiąca więc nie wiem co zrobić ...
 
reklama
To już wiem komu ewentualnie nakopie za tego lenia :/

Co do arbuza to fakt oryginalny prezent. Ale ja mimo wszystko wolę kwiaty. Tak samo zaręczyny- u nas ich nie było bo wg niego wszystko było jasne. No I kiedyś dużo wcześniej na urodziny dostałam Ale tylko jako prezent. A ja do dziś mu ten pierścionek wypominam. A raczej jego brak.
A jak mam dzień na wypominki to jak ledwie zacznę to słyszę "wiem wiem i pierścionka też Ci nie dałem" I zwykle na tym kończę albo śmiechem albo fochem.
Fanti co tam arbuz zamiast kwiatka czy brak pierscionka:)
Masz kochajacego meza i synka.Czego wiecej chciec od zycia :)
Ale fakt podroczyc sie czasem trzeba z tymi naszymi chlopami
 
Isia a jak Zuzka byla mala to nie gotowalas jej zup? I tak codziennie jecie na miescie? Nie gotujesz wcale? Ja sie troche nauczylam jak zaczelam mieszkac z eMem a potem jak sie dzieci urodzily to jeszcze zdrowe posilki trxeba bylo sie naucYc robic ;).
 
Ja wyprasowalam ostatnie rzeczy a było kilka szt i już gotowe jutro zaczynam się pakować :)
Zjadlam paczka i chyba się położe i poczekam bo ma wpaść mama z kolezanka a potem kolejna kolezanka :) ale nic nie sprzątam bo mi się nie chce :p i zostaje w pizamie to są tacy goście jak rodzina :)
 
hej :D

Wczoraj nic do Was nie pisałam, bo jakoś smutnawo u nas było. Wczoraj przewozili ciało mojego dziadka z jednego cmentarza na drugi (od jego śmierci minęło 20 lat) i na cmentarzu ksiądz był i odprawiał ceremonię pochówku i tak do końca dnia smutno jakoś ...

Byliśmy z mężem na zakupach wczoraj, bo żelazko muszę kupić ... i jak zwykle mam problem, bo nie wiem jakie wybrać ;/;/;/

Dzisiaj w końcu odebraliśmy wózek :D:D Wrzucę Wam fotki na zakupowym, jak wrócę od lekarza :D Oczywiście prześcieradełko do wózka, które kupiłam okazało się za małe :P ehhh

Ja się zbieram za chwilę na wizytę, na 17 mam :D

arusiowa, Maya25 najlepszego dla solenizantów :D

marcowa mój mąż też nie będzie ze mną przy porodzie, odczuwa jakiś strach, a ja go zmuszać nie będę. Myślałam, że jednak się coś zmieni i się zdecyduje, ale dalej jest na nie, a już u mnie 36 tc skończony.

A Wy dziewczyny widzę, że szalejecie z ilością postów. Ale co się dziwić, jak już większość macie przygotowane dla maluszków. Ja jeszcze ciągle w czasie prania jestem, a prasowania nie zaczęłam, bo żelazka brak :P:P A o 22 padam i muszę iść spać. Pączki już dzisiaj dwa zjadłam, a jak wrócę od lekarza to jeszcze podjem troszkę, bo mężu mój kupił bardzo dobre :D:D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry