• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Volka mamy grafitowe rolety w oknach, calkowicie nieprzepuszczajace swiatlo:) i ja uwielbiam ten czas bo czlowiek ma niesamowita ilosc energii w sobie:) nie raz sie zlapalam na tym, ze zajelam sie czyms, patrze na zegarek a tu polnoc! A u mnie brak zmeczenia:)

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
Manka ja też wczoraj wieczorem miałam problemy z oddychaniem, normalnie brakowało mi tchu, chciałam ziewnać a tu sie nie da, już zaczęłam czytać na necie jak w ciąży oddychać i nawet mi pomogło

Marcowa mój mąż jak ma pobierana krew albo zastrzyk to już mu sie słabo robi, a przy cesarce był przy mnie i nawet pomagał mnie przenosić ze stołu operacyjnego na łużko gdzie na około pełno krwi. Ale jakiej takiej dostał wewnętrznej siły. Potem jak opowiadał wszystkim ile to kobiety muszą wycierpieć i że bedzie mi do końca życia wdzięczny za takie poświęcenie to tak mi strasznie miło było. Może Twój sie jeszcze przełami jak przyjdzie co do czego i powiesz mu że sie boisz i potrzebujesz go

Kubusiowa moje siostra mieszka w Hornindal od kilku lat ale powiedziała ze jeszcze rok wytrzyma i wraca
 
Ostatnia edycja:
Moj raczej ze mna przy porodzie nie będzie bo mamy jeszcze Paulinke w domku a rodziny tutaj zadnej nie mamy .Chyba ze Paula akurat bedzie w szkole i kolezanka mi ja odbierze do siebie .Ale zobaczymy
 
reklama
Oj co za dzień... Ja z Olcią właśnie idziemy wymoczyć się w wannie a później zjemy pierogi ze szpinakiem i spać!

U nas w szpitalu jest opcja, że może być obecna 1 osoba towarzysząca przy cc. Koszt to 200zł i mój się właśnie od paru dni zastanawia nad tym, ale nie mam zamiaru go namawiać - zrobi jak zechce :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry