Donoszę Wam wieści z wizyty

Ogólnie ok. Szyjka długa, rozwarcie na opuszek. W poniedziałek idę robić badanie na GBS. Posiew moczu muszę zrobić i na następną wizytę, która za 2 tygodnie morfologie krwi z liczeniem płytek krwi w komorze, żeby zobaczyć ile ich mam, czy mi się nie zlepiają plus badanie HBS i HCV.
Dzidziuś mój dalej jest duży, waży około 3200 g. Obrócony głową w dół
I Lewusek mam dla Ciebie wiadomość, moje dzidzi też ma większą głowę, wymiarowo pasuje na 39t1d BPD, a HC na 38t2d. Pani doktor powiedziała, że nie ma się co martwić, dużo dzieci ma głowę większą niż średnia wielkość w danym tygodniu. Nawet się śmiałą, że mądrego dzidziusia będę miała, bo dużą głowę będzie miał

I powiedziała, ze lepiej niż jest większa niż za mała (w sensie że by wielkością odbiegała od pozostałych wymiarów jako tygodnie mniej). Więc moja droga nie stresuj się, zobaczysz będzie wszystko dobrze
Idę zjeść kolację zanim Was nadrobię co pisałyście

Bo jak się jakieś jedzonko pojawi to chyba laptopa bym zjadła

