• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2016

Kkasia u nas w nocy maksymalnie 18 stopni bo inaczej zadne z nas sie nie wysypia;) a jak jest kolo 20-21 stopni to synek co chwile sie przebudza bo mu za cieplo. Wiec w dzien staramy sie trzymac kolo 20 a na noc 18:)

Dziewczyny! My jestesmy marcowe;D prosze sie jeszcze nie rozpakowywac ;D

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
reklama
Witam sie ;)

Wszystkiego najlepszego dla solenizantow ;*

U mnie dzis 2 partia ciuszkow poprasowana. W po niedzieli maz ma mi szafe wreszcie zrobic i przeniose ciuszki dzieci juz na swoje miejsce Wreszcie ;D potem ma jeszcze zrobic przewijak taki z szufladami. Łóżeczko przenieśliśmy dzis do naszego pokoju ale jeszcze tam nic bie bede z nim robic bo mlody wchodzi tam i sobie leży czasem ;)

Musze isc sobie cos do jedzenia zrobic bo jak was czytam to aż w żołądku skręca... Ehh te gołąbki musze zrobić po niedzieli bo az ślinka cieknie ;p
 
Kurczę Dziewczyny, wiecie ze juz niedługo będziemy sie rozpakowywać????
No co ty? Ja się jeszcze nie spakowałam a gdzie tam do rozpakowywania :/

Arusiowa w sumie nic nie usprawiedliwia takiego zachowania. Takie teksty są zwyczajnie nie na miejscu delikatnie mówiąc. Mam nadzieję że odpowiednio mu to potem wytłumaczyłaś.
 
Isia wszystko możliwe :):) Każde dzidzi rodzi się inne możliwe, ze nam przypadnie urodzić te większe ;P

Juana@ jak się lekarka pomyliła o 500g, że za dużo waży to się nie pogniewam, ale w drugą stronę to już nie chce :P:P
 
kkasiaa ja mieszkam za Poznaniem,do wolsztyna mieliśmy ok 80 km ale my tak czesto wsiadamy w samochód i sobie jezdzimy zwiedzac, jakos km nas nie przerazaja. Tez chyba w tym roku wybierzemy się na ta impreze w maju, bo synek koniecznie chce się przejechac parowozem:blink:

arusiowa za takie teksty tez bym się wkurzyła na mojego na maksa, nie dziwie się w takim razie ze wolisz teraz sama

kubusiowa - widoki jak z bajki, choc niskich temperatur nie zazdroszcze, dzieci to maja tam raj zima

Proszę nie piszcie wiecej o tych gołabkach bo zaraz nie wytrzymam:-p, od kilku dni miałam robic,kapusta czeka i jakos nie miałam natchnienia a teraz normalnie bym sie dala pociac chociaz za takiego jednego gołabeczka:-D
 
Dziewczyny, właśnie jak jest u Was z dzieleniem? Ja byłam jedynaczka i mama zawsze wszystko co najlepsze dawała mi. Nawet jak chciałam zjeść np jej ciasto to mi dawała chociaż jej też smakowało :)
Ja tak mam z Zuzka i M... dla mnie to nie jest problem żeby oddać jej np mój kawałek czekolady, ciasta czy dać jej wszystkie grzanki z zupy...
M ma trzech braci i u nich zawsze było tak, że najlepsze dostawał ojciec albo było dzielone po równo. M np nie da Zuzce ostatniego kawałka czekolady tylko da jej pół.... jak jemy ananasa i zostanie ostatni kawałek to też dzieli go na pół...
Mnie zawsze to fascynuje jak takie rzeczy drobne wynosi się z domu :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry