reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Volka pytanie o obecnosc przy cc to chyba do mnie ;)

Mieszkam w Warszawie i na Madalińskiego gdzie będę rodzić jest taka możliwość za opłatą 200zł. Tata dostaje wtedy maleństwo do kangurowania od razu :)

Bar my zanim Ola się urodziła wypełniliśmy jej łóżeczko balonami i nakryliśmy kocem. Jak kocur tam wskoczył to doznał takiej traumy od tych huków, że już nigdy nawet tam łapki nie postawił hihi
 
Zjadłam pączka na dobranoc i coś czuję że zgaga mnie zabije w nocy.
Barbra ja bym jednak koty goniła z łóżeczka. Nasze też próbowały włazić ale zostały pouczone za pomocą psikacza z wodą że to nie ich teren.
 
Podobają mi się te wasze sposoby :D

Ja bym się bała ze kot za bardzo upodoba sobie łóżeczko a później będzie lazil mi po dziecku albo go drapnie albo przydusi :D lub będzie myślał że najpierw mógł spać a później ktoś zajął jego miejsce i może się zrobić nie fajnie[emoji14]Aczkolwiek też nie jestem zwolenniczką żeby zwierzęta wypoczywaly w miejscu przeznaczonym dla bejbusia[emoji14]łóżeczko,wózek,maty,kocyk...

Wysłane z mojego SM-G530FZ przy użyciu Tapatalka
 
Wy tu o jedzeniu znowu zaczynacie, ja to moich dzisiejszych eksperymentach typu:pączek, marchewka,ogórek kiszony i mleko w ciągu 5 min głodu nie mam. Sama się nie dziwie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry