Heyka. Zniknęłam na kilka dni bo pochłonęły mnie przygotowania przed impreza urodzinowa dla synka. Miałam tyle sprzatania i gotowania że w sobotę rozbeczałam się i juz chciałam powiedziec p****** nie robie, bo z powodu tego bólu pod zebrami o ktorym wczesniej pisałam już ruszac się nie mogłam...W końcu maz zabrał sam dzieciaki na ta impreze urodzinkowa na placu zabaw i kazal mi lezec i dojsc do siebie i poczułam sie trochę lepiej. A w niedziele impreza dla 15 osób w domku ale jakoś dalam radę, najwazniejsze że synek bardzo zadowolony a ja mam to nareszcie z głowy

Teraz będę mogła na spokojnie zajac się przygotowaniami do porodu, bo w koncu nic innego nie zaprzata mi głowy
A dzisiaj oczywiscie tez niewyspana, pol nocy nie mogłam zasnac, ale przynajmniej nadgonilam troche tutaj czytanie

Pisałyscie o karmieniu piersią. Dla mnie to było tez coś naturalnego i pięknego ale nie obnażałam się z tym specjalnie, jak był pokój maluszka to tam szłam, na dworze tez się zdarzyło ale zawsze udało mi sie jakos usiasc z boku czy ukryc pod pieluszka. Inna kwesti ze jak dziecko głodne, placze a nie ma gdzie pojsc to tez bym jakis specjalnych skrupułów nie miała

Co do zrzucenia wagi po ciazy to moge powiedziec ze u mnie to akurat nie było reguły, po kazdej ciazy inaczej.Synka karmiłam piersia, przytyłam w ciazy 15 kg, a do wagi wyjsciowej wrocilam po 6 tygodniach, pozniej jeszcze sama zleciało o kolejne 5 kg a nie byłam na rzadnej diecie tylko kp.
A z Emilcia na odwrót, przytyłam 20 kg, prawie od razu spadło 10 kg i niestety reszta została, nawet pomimo karmienia piersia. Inna kwesti ze karmiłam krótka bo 4,5 miesiaca gdyz musiałam zrezygnowac z powodu silnej skazy u coreczki.
A teraz az sie martwie co to bedzie po porodzie bo mam do zrucenia juz 15 kg plus te 10 kg z poprzedniej ciazy, jak ja to zrobie to nie wiem...
Któras się pytała o ta skaze białkowa, Emilka ma i mi lekarka mowila ze nie ma reguły, ale jesli rodzice alergicy to bardzo duza szansa ze dziecko tez bedzie alergik i nie koniecznie taki sam tzn rodzice moga byc uczuleni na pylki a u dziecka moze się objawic alergia pokarmowa, tak to wlasnie jest niestety u nas, tylko ze Emilcia oprócz skazy białkowej jeszcze uczulona na wiele innych warzyw i owoców...

Cielkawe jak to bedzie z Julcią
Uciekam teraz robic porzadki w szafkach Dziewczynek bo w końcu wczoraj bratowa przywiozła moje ubranka po Emilce, już wyprane i poprasowane, wiec tylko musze poukładac

Oczywiscie jak się spodziewałam nie wróciło wszystko, z tego co wiedze to jej się to juz miesza co od kogo pozyczyła, ale stwierdziłam ze nie bede się denerwowac, mam jeszcze tutaj w domu jeden karton z tymi najldniejszymi ubrankami po Emilci wiec powinno wystarczyc, dzisiaj bede to segregowac i zobaczymy czego brakuje jeszcze

Aha i pochwale się jeszcze że ciążą rok po roku zaraziłam wlasnie ta bratową, bo nas wczoraj poinformowali ze tez sa znowu w ciązy, ciesze się bardzo, a u nich róznica bedzie 14 miesiecy a u nas 16
