reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Cześć wszystkim!
Doczytałam, cieszę się że u Cocosh wsio ok. Widzę że nocka spokojna była. Ja jakoś krótko spałam, bo obudziłam się na siku, wracam a tu budzik męża już dzwoni, nie lubię wstawać chwilkę przed budzikiem :/ Jak wstałam, to też coś mnie nogi bolały i znów ten ból piekący pod biustem w okolicy żeber po prawej stronie, ciężko się obracać, bo tak ciągnie i rwie.

Serduszko, widocznie Maluszek ma jeszcze czas :)

Ciekawe jak tam poziomka :-) :)

Idę spać, co by nie być jak zoombie przez cały dzień.
 
reklama
Isia badania masz na bieżąco robione wiec sie nie martw. Organizm wie czego potrzebuje. Odpoczywaj ile wlezie. Ja rez bym ciagle w dzien spala ale potem w nocy sie budze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry