reklama

Marcowe mamy 2016

Mała Mi poducha to rewelacyjny pomysł, bez niej chyba bym w ogóle w nocy nie spała. Ja przy wzroście 173 cm mam 86 kg...:crazy: dzięki moim hormonom i PCOS nawet z dietą nie mogłam schudnąć, a jeszcze doszło ograniczenie aktywności ze względu na kręgosłup. Także pilnuję się, żeby za dużo nie przytyć, znam przypadek (w rodzinie), że dziewczyna z dużą nadwagą w ciąży 20 kg schudła, miała cukrzycę ciążową i musiała trzymać się diety.
 
reklama
Jak będziecie karmić to waga zleci chwila moment. Ja na plus 16 albo 18 juz nie pamiętam ,a po 3 miesiącach od porodu minus 2 kg jak przed ciążą .. później to już aż się bałam hehe

Ja karmiłam piersią ok 6 m-cy. Fakt waga spadała ale nie tak jak się spodziewałam. Przed urodzeniem nasłuchałam się koleżanek które po m-cu karmienia były szczuplejsze niż przed ciążą. No coż każdy jest inny. Ja należę do tych co tak łatwo nie mają.
 
Ja też w trakcie karmienia schudłam ostro. Mała była alergikiem i wielu ulubionych rzeczy nie jadłam. Niestety potem wróciłam do nich + siedzący tryb i uzbierało sie kilka dodatkowych kg.

Ja do spania wyciągnęłam rogala z motherhood i jest super. Można oprzeć sobie jednocześnie i plecy i brzuch. Polecam :)
 
Mała Mi poducha do spania! Rany, czemu ja jeszcze jej z szafy nie wyjęłam :sorry: Gadżet bardzo fajny, ale z przekręcaniem się w nocy robi trochę problemów ;-) Mam tej samej firmy jak Juana i chyba jest niezniszczalny.
Kubusiowa jak tak to nie ma innej opcji, samolot nie może się spóźnić :tak:

Widzę że większość w podobnym wieku, ja chyba będę tu jedną z młodszych, bo 91 rocznik :zawstydzona/y:

Nie ma co się przejmować teraz wagą, teraz zdrowe odżywianie, w marcu/ kwietniu będziemy wszystkie dbać o siebie i raz dwa rzucimy ;-) Ja karmiłam tylko 3 miesiące i waga spadła do tej z końca 1 trymestru 63 kg. Przestałam karmić to nawet nie wiem kiedy znów miałam 70 :sorry: Teraz startuję z 60 przy wzroście 169 i w sumie nic a nic nie robiłam, żeby zejść do takiej wagi. Chyba żywiołowe dziecko zrobiło swoje :sorry:
 
reklama
Ja rocznik 85 powiem wam że od powrotu z urlopu łóżko jak dla mnie jest za małe potrzebuję więcej miejsca no i rano budzę się z obolałym kręgosłupem :-( możecie coś polecić jakieś poduszki itp

bursztynek mi się od początku ciąży wszystko przestawiło włącznie z godzinami snu więc nie jesteś sama :-)

grandiflora powodzenia na egzaminie i trzymam kciuki :tak:

ona trzymam kciuki za bratową da radę na pewno silna jest :-)

ja mam mały problem z klawiaturą więc zmykam na jakiś czas bo muszę zrobić zdjęcie i rozebrać ją na drobny mak i porządnie wyczyścić potem się odezwę :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry