reklama

Marcowe mamy 2016

Laluna cierpliwosci zycze. Mi jak byłam w pierwszej ciąży mówili, że dziewczynka i się zgodziło do końca. Więc może i u Ciebie też się nic nie zmieni.
Ania trzymam kciuki za udaną wizytę i odkrycie tego co się chowa.
 
reklama
dziewczyny tak grupowo napiszę sorki gratulacje udanych wizyt :-)
manka
i fanti gratulacje chłopczyków:-D
ja dziś padam z nóg bo sprzątałam w naszym mieszkanku ale kuchnia gotowa łazienka też szafy umyte okna też jutro układanie w szafach i łazience dołożenie reszty rzeczy do kuchni jakieś małe zakupy a w sobotę składanie łóżka materace są już do odbioru więc jak wszystko będzie ok to od niedzieli śpimy u siebie a to dzięki mojej mamusi :-Dmoja kochana bo teściowa miała przyjść pomóc ale wpadła na 20 minut zobaczyć jak my sobie radzimy a my akurat się zbierałyśmy do domu ehhh
z leksza nadrobiłam ale teraz muszę coś zjeść i położyć się dlatego sorki jeżeli dziś będę mało się udzielała
 
Gratuluję udanych wizyt i dobrych wiadomości :)
Idę na usg dopiero w połowie listopada, ale powiem Wam że im większe wszyscy dookoła mają ciśnienie na poznanie płci tym mniej mi zależy. Moja mama co parę dni pyta, nawet jak nie mieliśmy wizyty. W sumie tak na dziś to mogę i do porodu czekać. Jedyne co mnie motywuje to, fakt że wózek mi się różowo-szary podoba ;)
 
Gratulacje dziewczyny wizyt! Ojjj chlopcy sie sypią pieknie ;) Ja w sumie teraz bede 3.11 u czwartego lekarza,ktory mi płec powie (w szpitalu najpierw 16 tydz.,potem 18 tydz. I teraz we wtorek na tym 3d) i chyba dopiero teraz juz dotrze do mnie,ze nic sie nie zmieni i siusiak nie odpadnie :p. Jeszcze cień nadziei nadal we mnie pozostał na ta dziewuszke :p

Volka ja to chyba do samego porodu będę miała nadzieję, że jednak Toska będzie :sly:

Manka, Fanti gratki synkowych wiadomości :)

Fanti no właśnie jak w rzeczywistości Bronek będzie miał na imię? Już coś wybrane?

Właśnie wcinam rafaello mniam, a mąż zmywa naczynia i robi mi kakao.
 
Volka ja to chyba do samego porodu będę miała nadzieję, że jednak Toska będzie :sly:

Manka, Fanti gratki synkowych wiadomości :)

Fanti no właśnie jak w rzeczywistości Bronek będzie miał na imię? Już coś wybrane?

Właśnie wcinam rafaello mniam, a mąż zmywa naczynia i robi mi kakao.

Właściwie to jeszcze nie wiemy jak będzie miał na imię drugi kochany synek . Mój synuś na wakacjach gdzieś na plaży usłyszał jak do dziecka ok 2 latek wołają Bronek. Tak podłapał i śmiał się ale tak jakoś zostało. Ponieważ musieliśmy ze względu na moją pracę troszkę to w tajemnicy trzymać to łatwiej mówiło nam się bronek i nikt nie wiedział o kogo chodzi. A teraz musimy coś wymyśleć. Mi się podobało zawsze Michał ale już kiedyś o tym pisałam mężowi nie. Teraz Bartek mi chodzi po głowie ale wokół same bartki nowo narodzone. To musi być coś innego. Na razie nadal Bronek
 
I ja się melduję po prenatalnym drugim. Wszystko ok i Bronek zostaje Bonkiem :) hurra!!!
Normalnie dziś się sama do siebie co raz śmieje. Mąż na mnie już dziwnie patrzył a teraz w pracy też jakoś tak zerkają dziwnie.
Bardzo dziękuję za wszystkie kciuki i mile słowa. Jestem w takiej euforii że nie mogę się uspokoić.

Gratulacje ! Bedzie Bronus :P
Strasznie duzo chlopcow :D
My teraz myslimy intensywniej nad imieniem niby tyle imion a nie ma co wybrac :P
Ciesze sie, bo niby wszystko w porzadku i mowila ze dzidzi super sie rusza i super kopie i na pewno juz niedlugo zaczne czuc ruchy. A lozysko mam na przedniej scianie :)
I mowila ze mam sie cieszyc, ze nie tyje, bo macica i dziecko rosna prawidlowo ;)
A propo ruchow to jak usiade spokojnie albo leze to mam wrazenie co tam jakby czasem przeplynie, poruszy sie ale nie jestem pewna czy to jest to :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry