reklama

Marcowe mamy 2016

reklama
Nareszcie po pracy, wykapana, pojedzona. Teraz chwile relaksu i do spania :)

Trzymam kciuki za wizytujace jutro bo o ile dobrze pamietam to ktores maja jutri polowkowe usg :) Ja tak samo jutro wizytuje, to bedzie moje drugie i ostatnie usg tutaj, oby wszystko bylo dobrze ;)
 
Jejku to ja Wam współczuję dziewczyny tak dzwigac. Teraz doceniam wygodę jaka mam ze moja sama chodzi.
Czekam właśnie na przystanku i aż jestem w szoku jak czasy się zmienily. Totalna znieczulica. Ja byłam zawsze nauczony ze starszym ludziom, kobietom w ciąży lub z małym dzieckiem na ręku miejsca się ustepuje. A tu siedzą ludzie w różnym wieku i nie to ze nie ma miejsca, porozkladali na siedzeniach zakupy, plecaki i zero reakcji ze ja stoję i nie mam gdzie usiasc. Dodam że mam rozpiętość kurtke bo się nie dopinam i obcisłe bluze. Nie da się przeoczyc mojego stanu. Nikomu nawet przez myśl nie przeszlo żeby zdjąć plecak lub zakupy z siedzenia.

Kochana jechałam ostatnio pociągiem z dworca z Katowic. .. niby krótko bo 15 minut. W pociągu duszno jak cholera. Wszystkie miejsca zajęte i tylko w jednym miejscu siedział facet i jego reklamówka obok. Mówię mu czy mogę usiąść a on ze jest zajęte dla żony. Na szczęście nad miejscem reklamówki był znaczek matki z dzieckiem więc mu powiedziałam, że to miejsce dla kobiet z dzieckiem a ja jestem w ciąży. I zszedł mi a potem tłumaczył się przed żona.

Witam.

Ja opadam ostatnio z sil i fizycznych i psychicznych. Mam mega doła, rycze non stop. Do tego zmęczenie bo wszyscy maja w D i ja zapierdzielam. Obiadki, sprzatanie, dzieci ah szkoda gadać.

A co do stanu bycia w ciazy toja ostatnio ustepowalam miejsca staruszczce :-/ bo bidulka ledwo stała.

Odnośnie miejsc wkurzają mnie jeszcze ludzie w kasie w sklepie. Pamiętam jak byłam z Za w ciazy i dzień przed wigilia byłam sama na zakupach. A Z rodzilam 15 stycznia więc chwilę przed porodem. Kolejka jak diabli. Masakra jakaś. Idę do kasy i mówię żeby mnie obsłużyla pani bez kolejki bo nie dam rady stanąć i tyle czekać a kobieta obsługująca mowi: ale tu wszyscy stoją i wszyscy muszą się zgodzić. Przecież ja nie mogę tak bez kolejki. Nikt z długiej kolejki się nie odezwał a ja się poplakalam i wyszłam że sklepu. Powiem Wam, że zawsze puszczam kobiety w ciąży. I jak pracowałam w aptece to nawet jak był ktoś starszy to kobiety w ciąży brałam bez kolejki mimo awantury nieraz :/

Dziewczyny tak czytam wasze plany "mama się wprowadzi.. " i wydaje mi się, że same nie wiecie co mówicie.. mama to kochana instytucja, nieoceniona pomoc i opiekunka z bezgranicznym zaufaniem.. ale wszystko w umiarze. Same zobaczycie, że będziecie chciały same intuicyjnie zajmować się dzidzisiem, a mama-babcia zazwyczaj przejmuje całą decyzyjność bo przecież jest po to by pomóc a WY pierworódki nie macie pojęcia o dzieciach.. Tak to zazwyczaj wygląda. Może się mylę, może wasze mamy bardziej odpuszczą sobie temat.. jednak zazwyczaj to się sprawdza..
Owszem mając bliźniaki to trzeba stałej pomocy, ale przy jednym dziecku a nawet drugim gdzie pierwsze do przedszkola itd to szybko nauczycie się zorganizowania i wszystko sobie ułożycie..
Moja mama mieszka 1.5 km ode mnie.. oboje z tatą bardzo czekali na wnuka, udzielali się także finansowo przed urodzeniem Oliwiera, chcieli pomóc od razu jak tylko wróciliśmy do domu.. ale mnie bardzo szybko marzył się odpoczynek, chwila spokoju, żeby nikt mi nie mówił co mam robić, na co patrzeć itd.. żebyśmy oboje z mężem mogli wejść w role rodziców..
Z resztą do dziś muszę nie raz się kłócić o to, że mama decyduje co wolno dziecku nie babcia.. konflikt stary i znany wielu rodzicom od wieków.. :sorry:

Fanti zgadzam się z Tobą w 100 procentach!!! Po urodzeniu Z mój ojciec przyjechał do nas na tydzień z Niemiec. M miał urlop 2 tyg. A wiecie kiedy najbardziej wypoczelam? Jak zostałam z Z sama w domu :) pełen relaks i cudowny okres w moim życiu hihi

Ja juz w domku po wizycie i usg u nowego lekarza. Wszystko w porzadku, nadal dziewczynka i waży 580g a do tego w końcu się przekręcila i nie pcha się już głową do wyjścia. Tak więc jestem spokojna. Jedyny minus taki ze nie dostalam ani jednej fotki a za 150 zł liczyłam ze choc jedna dostanę.

Magdalena to super że wszystko ok :) nie poprosilas o fotkę?

Może któraś z wasz mieszka w Niemczech. Chcieliśmy w Listopadzie wybrać się na zakupy do Berlina, jakie sklepy polecicie plus tani nocleg na jedną noc

Kkasia noclegu zawsze szukam przez booking



Nareszcie po pracy, wykapana, pojedzona. Teraz chwile relaksu i do spania :)

Trzymam kciuki za wizytujace jutro bo o ile dobrze pamietam to ktores maja jutri polowkowe usg :) Ja tak samo jutro wizytuje, to bedzie moje drugie i ostatnie usg tutaj, oby wszystko bylo dobrze ;)

Ja również trzymam kciuki za wizytujace jutro :)
 
Może któraś z wasz mieszka w Niemczech. Chcieliśmy w Listopadzie wybrać się na zakupy do Berlina, jakie sklepy polecicie plus tani nocleg na jedną noc

Kaska ma racje .W Polsce jest mnóstwo fajnych sklepow.Ja duzo rzeczy dla maluszka zamawiam na allegro a potem moja mama nam przywiezie jak przyjedzie ma święta.W niemczech w przeliczeniu na polskie i drozej Cię wyjdzie. Ja tez kupowalam w My toys tyle ze przez internet.Do Berlina mam 4 godziny wiec tam raczej nie jezdzimy.Blizej mam Frankfurt a tam to wiadomo PRIMARK.
 
Witam się po raz drugi w dniu dzisiejszym i znowu pierwsza ;) po dwóch godzinach bezsenności w nocy dwie godziny snu i obudził mnie koszmar:( śniło mi się, że byliśmy z M i Z na basenie pełnym ludzi. Z zjeżdżala na zjeżdżalni a my to oglądaliśmy. Jak po nią poszłam to widziałam tylko ze się rozgląda za nami a potem zniknęła mi z oczu. I nigdzie jej nie było:/ nie umielismy jej znaleźć przed dwa dni... po czym doszło do mnie, że jej nie znajdziemy bo porwał ją jakiś ZBOCZENIEC.
I obudziła mnie świadomość że ktoś porwał moje dziecko a ja mu nie pomoglam.
Od razu zajrzałam do sennika ale na szczęście nic złego nie znalazłam.
 
Ja dzis na 10 mam usg 3d .Mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku .Zamartwiam sie zawsze na zapas :(

Lewusek Kochana nie masz się co martwić bo musi być dobrze! Najgorsze jest jak dopada nas stres o ciążę bo spinamy się wewnętrznie i dziecko to czuję. .. a po drugie wiesz jak jest z samo spełniająca się przepowiednia...
Ja tak miałam przy drugiej ciąży. Od razu wiedziałam, że będzie źle. Czytałam fora różne o poronieniu itd itp
Az pewnego dnia podczas drzemki śniła mi się katastrofa samolotu. Od razu wiedziałam co oznacza. Trzy godziny później już byłam w szpitalu.
Teraz mam zupełnie wszystko w d... bo musi być dobrze ;)
 
Witajcie, ja sny to mam od tygodnia realistyczne i bardzo głupie . Dziś w nocy m.in to ,że mnie atakowały węże i koty ;D nawet nie sprawdzam senników, ponieważ ja w jedna noc potrafię mieć po 5 różnych snów ;p
Co do bezsenności to ja teraz przebudzam się za każdym męża obracaniem na drugą stronę .. jak zrezygnowaliśmy z sypialni to śpimy teraz w salonie, naroznik ma 4 lata ponad . To jedna część jest tak wyrobiona, że jak się śpi to wszystkie dechy słychać -to jak z 90 kg żywej wagi się wierci to mnie krew zalewa po prostu . Juz mu zapowiedziałam iż nie interesuje mnie czy mamy pieniądze czy weźmiemy na raty ,ale w sobotę jedziemy po nowe coś do spania wrr

Lewusek tez tak mam przed usg podekscytowanie, że to już,ale strach czy wszystko wporzadku ... ja jutro wizytuje na scanie; )
 
reklama
A ja sie zbieram na pobranie krwii, brr :/ w poniedzialek wizyta.
manka- moje dziecie wczoraj malo ruchliwe bylo, zaczelam sie lekko niepokoic. Za to dzisiaj od rana sie wierci, rozpycha.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry