reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Mój tata pochodzi z Jeleniej Góry:-) Mam tam parę ciotek,wujków i siostrę cioteczną ale nawet nie wiem na jakiej ulicy mieszkają,bo jeździłam tam jako dziecko z babcią a odkąd jej niema no to niemam z kim ale z siostrą mam kontakt od czasu do czasu na "Naszej Klasie":baffled:
 
reklama
Młoda mamuśka- Wszystkiego Najlepszego na Nowej Drodze. Fajnie Ci , ja już 3 lata po swoim ślubie, jedyna różnica że ja nie miałam w ogóle stresa;) , a w kościele to sie brechtałam do księdza;) Ale fajnie by było powtórzyć.
Za Rybke trzymam mocno kciuki, oby wróciła do nas w dwu paku.
Dziewczyny ja 4 dni na nogach prawie non stop.Dałam radę Was czytać ,mam nadrobione wszystko ;)ale pisać jakoś mi się nie udało. Ale już szał minął i nareszcie wrócę do pisania;)

We wtorek jak wróciliśmy od teściów , od razu na zakupy, a potem zrobiłam wafle z przepisu mojej koleżanki, no i lipa,takie mokre wyszły , w smaku ok ale jakbym je nasączyła.
W środę 3 ciasta - cały dzień roboty, bo jakaś spowolniona jestem ;( , i na dodatek to zawsze chwalili moje ciasta ale tym razem to jakieś fatum padło. normalnie cały czas coś na nie tak a jak w tym samym czasie wyciekła mi śmietana bo dziurawy garczek wziełam i popsuł się mikser to aż się popłakałam. Ale już po tym szaleństwie i dobrze. No i ciasta jakieś nawet ok wyszły (3 bit, Shrek, i Wiśniowiec) - te dwa ostatnie robiłam pierwszy raz. Nawet dobre.
A wczoraj to od rana czekałam na wizytę księdza , a ten juz po kolędzie na wyjście "no i szcześliwego rozwiązania w tym roku" więc mu mówię że zamierzam za rok rodzić i się bidulek nie połapał o co mi chodzi. A ok południa zaraz po wizycie księdza przyjechali goście i odrazu za stół i tak siedzieli do 14 dziś a ja koło nich biegałm. Dobrze że mama mi pomogła bo bym chyba padła. Ale jedzenia zostało na tydzień.Więc o tyle dobrze. Nareszcie odpoczne.
Dobra kończe skrobać bo mnie żadna nie przeczyta. :-D
 
Czesc dziewczyny.Witam sie noworocznie.Spisalam sie i posta mi wcielo wiec juz nie pisze.Jakas padnieta jestem.
Rybka Patinka bez szalenstw jeszcze miesiac lub dwa wytrzymac,trzymac sie kolejki.Ok spadam z dzieciakami na spacer
 
hej dziewuszki :-)
wrocilismy od swiezo upieczonej mamy :-)
Malutka jest przesliczna. Niektore dzieci maja brzydka cere, sa czerwone albo zolte. Gabrysia jest przesliczna, a minki strzela przecudne :-D
tylko ja wziac i trzymac na kolankach :-D
spadla troszke z wagi, urodzila sie 2950 a teraz przy wypisie wazyla 2700. Ale je czesto i duzo spi :-)
wlosy ma juz na 3-4 cm :-D czarne :-D
zakochalam sie :-)
juz chce miec swoje w raczkach... :-D albo nie.. dopiero w lutym/marcu :-D

na spolecznosci wklejam fotke :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry