reklama

Marcówki-codzienne rozmówki:))

Dziewczyny, a ja mam taka propozycję, zebyśmy nie pisały żadnych komentarzy w tym temacie z porodówek. Tylko te wiadomości od dziewczyn, a komentować możemy tutaj. Niech Caroline może usuwa wszystkie posty poza tematem, bo za chwilę tam się zrobi taki bałagan jak tu i tez nic nie będzie można znaleźć, a przecież chodzi o to, zeby te informacje były czytelne. Co Wy na to?

masz rację...popieram:-D:-D:-D
 
reklama
Dziewczyny, a ja mam taka propozycję, zebyśmy nie pisały żadnych komentarzy w tym temacie z porodówek. Tylko te wiadomości od dziewczyn, a komentować możemy tutaj. Niech Caroline może usuwa wszystkie posty poza tematem, bo za chwilę tam się zrobi taki bałagan jak tu i tez nic nie będzie można znaleźć, a przecież chodzi o to, zeby te informacje były czytelne. Co Wy na to?

Jestem za!^^
 
moda mamuśka- współczuję , ale dobrze że malutka nie ucierpiała
Ja dalej w łóżku:szok:, zaczeliśmy rozgladać się za wyprawką, bo jak pisałam to nie mamy jeszcze nic :-(, ale mam nadzieję szybko nadrobić. Najgorzej z wózkiem, kompletnie się nie znamy :-(, i narazie mętlik w głowie, buszuję po forum i czytam różne opinie , niewiem czy wybiorę do marca .
 
hej mamusie :-)
tez miałam dziś w końcu wstac o normalnej porze i nawet budzik sobie nastawiłam, ale jak zadzwonił, to pomyślałąm, że ktoś tu oszalał i poszłam spac dalej ;-)
dopiero wcinam śniadanie :-) mąż zrobił, jaki kochany jest :-)

Hej, dzisiaj sobie troszkę pospałam, a na obiadek robie krokieciki z mieskiem z barszczykiem czerwonym :-) Wzoraj do nocy układałam talerze (prezent slubny) do szafki, która miała być mocno przymontowana do ściany, i miała w ogóle nie spaść.. Poukładałam te nowe zastawy, i nagle jeden bolec puścił... Szafka trzymała się na drugim, ale i tak i tak obiła mi brzuch... Na szczęście obok mnie stał M i ją podtrzymał troszkę, talerze potukły się w drobny mak.. a mnie trochę brzuch pobolewał.. Wystraszyłam się jak nie wiem... Cała się trzęsłam.. Ale Amelce na szczęście nic się nie stało, bo bombardowała mnie całą noc. Sąsiedzi z dołu ładną pobudkę mieli, haha, a ja muszę kupić sobie nowe talerze.. A były to takie piękne komplety... Jak pech to pech...


ło matko, kobieto, a to pech! :baffled: ale nic to, to tylko talerze, choćby najpiekniejsze były, Ty i brzuszek ważniejsi jesteście!

widziałam wątek z porodówek i zanim zobaczyłam, ze pusty, o mało zawału nie dostałam, bo myslałam, że sie która w nocy wypakowała podstępnie! :szok:
 
Hejka:-) jestem spowrotem, w końcu kupiłam proszek ( Lovela) ale płynu nie, zobaczymy co będzie po praniu i prasowaniu jak ciuszki będą szorstkie to dokupie płyn i upiore jeszcze raz:tak:Tyle mi się tego nazbierało że chyba cały dzień będę prać. Oprócz tego kupiłam wkładki laktacyjne z przylepcem i kosmetyki dla małego i zakupy na obiad... więcej nie bo bym nie dała rady tego przytargać i tak się zasapałam jak babuleńka..he he:-)
 
młoda_mamusia1 to całe szczęście że Tobie i małej nic się nie stało, uważaj na siebie:-) bo o nieszczęście nie trudno, a talerze to rzecz nabyta... ja też ostatnio niezdara jestem, ostatnio wyszłam od teściowej i mało ze schodów nie spadłam bo mi się wydawało że już się stopnie skończyły a za brzuszka to ciężko zobaczyć:tak:
 
Mi właśnie mężulek poprawił humor, zaprosił mnie na spacer po lesie, bo wie że kocham łazić po lasku , a że mamy bliziutko, tzn.nasze miasteczko jest położone w środku lasu to jest super. A do tego śnieżek sypie delikatny:-D, czekam aby na obiadek , i nareszcie się wyrwię z domu:-D
 
reklama
Mag 349-pomysł świetny,przynajmniej w tym temacie będzie porządek:tak:
młoda mamusia1-toś się biedna pewnie wystraszyła,szkoda talerzy ale brzuszek i maleństwo najważniejsze.
Ja popiorę rzeczy w mydełku bambino,zetrę na tarce i styka,potem wypłucze dwukrotnie w samej wodzie:)
Oglądałam proszki i płyny dla niemowlaków w hipermarkecie i o dziwo..wcale nie ma dużego wyboru.Jeden płyn do płukania(za 5złotych)bardzo mi się spodobał..tak ślicznie pachniał niemowlaczkiem(naprawdę pasowało do dziecka)..ale miał zaznaczenie,że jest dla dzieci powyżej 3 lat.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry