Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Ze mnie to cieknie jak gdzieś wyjdę z domu, i dlatego nie ruszam się bez wkładki... a w domu to mogę nawet bez majtek chodzićJa też mam czasami mokro i zamawiałam sobie te wkładki Bobo Safe - nic nie wykazały. Poza tym 2x leciałam nieterminowo do mojej lekarki, sprawdzała mi papierkiem lakmusowym i też nic. Stwierdziłam, że po prostu czasem mam taką bardziej mokrą wydzielinę i już.

Co do seksu, to ja mam szyjkę w porządku i nie słyszałam żadnego sprzeciwu w gabinecie. Sprzeciw to czasem ja wyrażam, bo przeważnie po orgazmie pobolewa mnie brzuch...![]()

hehe... śmiał się później, że gdybym nie zaczęła chrapać, toby się w ogóle nie skapnął, że odpłynęłam, hehe... I na śpiocha by mnie brał:-)




ale dacie rade. Trzymam kciuki kochana 



Dzięki za radę...mloda_mamusia1 jeśli chodzi o wanienkę, czy ten leżaczek do wanny...ja osobiście mam wanienkę, a to dlatego że raz w DDTVN był właśnie o tym odcinek i mówili że najlepsze są wanienki (takie nie wyprofilowane najlepiej a szerokie). Wypowiadano się źle o tych leżaczkach...i w sumie sie nie dziwię....Ja tam wolę podtrzymywać maluszka w kąpieli ręką niż sie takim plastikowym fotelikiem wyręczać.
No ale jak zrobisz to już Twoja sprawa![]()
A może taki materacyk piankowy do wanny normalnej ? sex - o moja matko...mój ostatnio ma ochotę jak niedźwiedź na wiosnę
sęk w tym że ja się boję...teraz podczas sexu to czuję się jak dziewica - taka ciasna jestem...a po 2 to mi się jakoś nie bardzo chce![]()




- OJEJJJJJJno.. to i my dostalismy prezent na nowy rok.
Karol stracil prace... super..![]()

- kochana ja kapalam malego w wanience i kupilam do tego taką gąbkową wkładke bo taki plastik to i zimny i jakas dziwna pozycja. a na tej gąbce sobie dzidzia lezy i jest cieplej i wygodniej bo miękkoWitam Was poniedziałkowo!:-):-)
Wczoraj byłam z Ł w Tesco, bo przypomniało mi się, że braknie mi mydełka bambino do prania, więc poszliśmy na rzeczy niemowlęcę... Mówię Wam dziewczyny jaka przecena!!! Ciuszki z Cherokee są poprzeceniane na -50%! Kupiłam 4 kaftaniko-bluzeczki pakowane po 2. Za jeden komplet zapłaciłam 10zł, a za drugi 17zł. Upatrzyłam sobie jeszcze za 29zł komplet 3 pajacyków, różnych kolorów, z kwiatuszkami naszytymi, itd., żałuję, że wczoraj zabrałam sobie tylko 30zł, bo tak to pokupowałabym małej jeszcze więcej. Komplecik z czapeczką, body, śpioszkami, niedrapkami i śliniaczkiem 28zł, a ja taki sam kupiłam za 36zł tylko bez metki Cherokee...
A więc pakujcie się dziewuszki do TESCO! A jakie fajne tramposzki fioletowe upatrzyłam sobie dla mojej małej... mięciutkie takie papetki.. zamiast sznurówki, to miały fioletową wstążeczkę, i kosztują 20zł!
A teraz piorę ciuszki żółte.. Ehh wczoraj prałam białe i różowe. Zajęło mi to równe 5 godzin. 2 prania godzinne białego, 3 prania godzinne różowego.. A tak mi się zdawało, że różowych ciuszków mam mało.. Tylko, że na razie piorę samą bawełnę, a welur jeszcze czeka...:-zawstydzona/y:
![]()
Jak myślicie, lepiej będzie kąpać dzidziusia w wanience, czy na tym plastykowym leżonku dla dzidziusia do wanny? Mam wanienkę, ale moja mama mi odradza, że nie potrzebna mi wanienka, bo w łazience mam za mało miejsca, by się rozkładać z wanienką, a poza tym u mnie w łazience jest najcieplej ze wszystkich pomieszczeń, więc dzidziusiowi nie będzie zimno, a co do ubierania małej do w łazience na automacie mogę sobie przewijak położyć i spokojnie ją w ciepłym przebierać... Bo zaś drzwi od łazienki są blisko drzwi wyjściowych i strasznie ciągnie gdzieś tam. Niby mieszkam na 4 piętrze, ale ciągnie, mimo, że okna wszystkie mam pozamykane...
Ufff ale się rozpisałam!![]()